Szybki koniec Linette. Polka nadal czeka na zwycięstwo
Obecny sezon jest daleki od ideału w przypadku Magdy Linette, ale szczególnie ostatnie tygodnie są dla niej bardzo trudne. Reprezentantka Polski w sobotę poniosła kolejną porażkę, już szóstą z rzędu. W pierwszej rundzie eliminacji do turnieju WTA 1000 w Wuhan przegrała z Sinją Kraus.

2026 rok w wykonaniu Magdy Linette nie należy do najbardziej udanych – o ile w pierwszej części sezonu regularnie wygrywała mecze, ale brakowało jej jakiegoś spektakularnego rezultatu, tak ostatnie miesiące nie opiewają w wiele pozytywów. Od czerwcowego turnieju w s’Hertogenbosch, gdzie Poznanianka zanotowała jedyny półfinał w sezonie, jej dyspozycja pozostawia wiele do życzenia.
Polka od rzeczonej imprezy wygrała tylko jeden mecz, a co więcej – właśnie od zwycięstwa w Toronto, które zanotowała na początku sierpnia, próbuje przełamać serię porażek. Nie udało się to w Wuhan, gdzie przegrała szósty mecz z rzędu.
Obecnie 80. tenisistka świata w pierwszej rundzie eliminacji do turnieju WTA 1000 w Wuhan musiała uznać wyższość Sinji Kraus. Austriaczka w Pekinie dotarła do czwartej rundy i dobrą formę podtrzymuje także w kolejnej imprezie. 24-latka w pewnym stylu uporała się z 10 lat starszą rywalką, którą pokonała 7:6(3), 6:2.
Widmo wypadnięcia z TOP 100
Linette to jedna z niewielu tenisistek, które mogą się pochwalić takim stażem w szerokiej czołówce rankingu WTA. 34-latka w pierwszej „setce” klasyfikacji plasuje się od października 2016 roku! Jej gorsze wyniki powodują, że wkrótce ta seria może się zakończyć. Od wypadnięcia z TOP 100 dzieli ją nieco ponad 150 punktów.
Polka w Azji ma w planach jeszcze dwa występy – w Guangzhou oraz w Chennai.
Ciekawostki
Tenis