Polka postraszyła najlepszą tenisistkę świata! Koniec przygody w Ningbo
Katarzyna Kawa zakończyła zmagania w turnieju rangi WTA 500 w chińskim Ningbo, ale zdecydowanie zrobiła to z podniesioną głową! Reprezentantka Polski w ćwierćfinale przegrała z najlepszą tenisistką świata, Eleną Rybakiną, stawiając jej ogromny opór.

Katarzyna Kawa w piątek rozegrała bez wątpienia jeden z najcenniejszych meczów w zawodowej karierze – po drugiej stronie siatki, w ćwierćfinale turnieju rangi WTA 500 w Ningbo, stanęła Elena Rybakina, turniejowa „jedynka”, a zarazem najlepsza tenisistka świata. Prestiżu tego pojedynku dodawał fakt, że Kawa, gdyby sprawiła sensację, zadebiutowałaby w pierwszej „setce” rankingu WTA.
33-latka bardzo szybko przekonała się o sile rażenia rywalki, gdyż premierowa odsłona trwała zaledwie 22 minuty. Rybakina już w drugim gemie uzyskała przełamanie, a w dalszej części seta zwiększyła swoje prowadzenie i w wielkim stylu zrobiła pierwszy krok w stronę końcowego triumfu.
W drugim secie Kawa zdecydowała się pójść na wymianę ciosów z Kazaszką. Było to ryzykowne rozwiązanie, ale, jak się okazało, skuteczne! Wprawdzie Polka zaczęła od utraty własnego podania, ale następnie wygrała cztery gemy z rzędu. Rybakina zaczęła odrabiać straty, było już 3:4, ale nasza rodaczka ponownie nabrała wiatru w żagle i zdołała wyrównać stan gry.
W trzeciej partii liderka rankingu WTA ponownie wrzuciła wyższy bieg, z czym Kawa nie zdołala sobie poradzić i ten set zakończył się takim samym „wymiarem kary”, jak odsłona premierowa.
Kawa postraszyła wielką gwiazdę
Liderka rankingu WTA potrzebowała jednej godziny oraz 46 minut rywalizacji, aby pokonać Kawę 6:1, 3:6, 6:1. Rybakina, która broni tytułu w Ningbo, awansowała do półfinału, w którym w sobotę zmierzy się z Dianą Shnaider.
Tymczasem Kawa z podniesioną głową kończy rywalizację w tym turnieju. Dzięki świetnemu wynikowi jest o krok od awansu do pierwszej „setki” rankingu WTA. W poniedziałek będzie notowana na 106. miejscu na świecie.
33-latka postanowiła zmienić swoje plany – pierwotnie planowała wystąpić w kwalifikacjach do turnieju WTA 250 w Guangzhou, ale ostatecznie wycofała się z tej rywalizacji. Jej kolejnym startem ma być turniej w Chennai.
Ciekawostki
Tenis