Niezwykła pogoń Hurkacza. Polak nadal w grze o tytuł

Trwa występ Huberta Hurkacza w turnieju rangi ATP 250 w chińskim Chengdu. Reprezentant Polski w niedzielę pokonał Lloyda Harrisa, dzięki czemu zameldował się w półfinale tej imprezy.

Hubert Hurkacz świetnie sobie radzi w Chengdu
Fot. Press Focus

Hubert Hurkacz w Chengdu przełamał impas dotyczący dochodzenia do ćwierćfinałów turniejów rangi ATP. Wrocławianin nie zadowolił się przerwaniem czarnej serii i w niedzielę sięgnął po kolejne zwycięstwo.

Niedzielne starcie ćwierćfinałowe w ramach turnieju ATP 250 w Chengdu układało się po myśli Polaka, który w obu partiach na samym początku przełamywał Lloyda Harrisa. Mało jednak brakowało, aby przegrał pierwszego seta. W nim Afrykaner odrobił straty i rozstrzygnął się on w tie-breaku. Harris może sobie pluć w brodę, bowiem prowadził w nim 6-3, a ostatecznie przegrał… 10-12!

W drugiej partii obeszło się bez powtórki. Tym razem Hurkacz utrzymał przełamanie, które uzyskał na początku i mógł się cieszyć z końcowego zwycięstwa.

Hurkacz wygrał 7:6(10), 6:4 i zameldował się w półfinale turnieju w Chengdu. Jego poniedziałkowym rywalem będzie Denis Shapovalov. Polak lubi grać z tym rywalem – w przeszłości mierzył się z nim sześć razy i wygrał pięć z tych spotkań.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.

Ciekawostki

Tenis
Zobacz wszystkie ciekawostki