Czekał na to 16 miesięcy! Hurkacz z przełamaniem
Ostatnie miesiące nie były łatwe dla Huberta Hurkacza, który z powodu kontuzji stracił dużą część ubiegłego sezonu, a następnie miał spory problem z powrotem do dawnej formy. Polak w turnieju ATP 250 w Chengdu awansował do ćwierćfinału, co jest jego pierwszym takim rezultatem od maja 2025 roku!

Hubert Hurkacz do Azji wybrał się w jasnym celu – aby odnieść kilka dobrych rezultatów, które dodadzą mu pewności siebie oraz pomogą poprawić obecną pozycję w rankingu ATP, co będzie miało duże znaczenie w kontekście przyszłorocznych rozstawień.
Początek jego azjatyckiej przygody przebiega po jego myśli. Reprezentant Polski dobrze radzi sobie w turnieju ATP w Chengdu, gdzie po raz pierwszy od długiego czasu dotarł do ćwierćfinału.
Obecnie 46. tenisista świata w sobotni poranek uporał się z Martinem Dammem. Początek meczu nie ułożył się po jego myśli, gdyż premierowa partia wpadła na konto jego rywala. Na szczęście wrocławianin w dalszej części rywalizacji poprawił swoją grę, co pozwoliło mu najpierw wyrównać stan gry, a potem przypieczętować sobie końcowy triumf.
Czekał na to od 16 miesięcy
Hurkacz wygrał z Dammem 4:6, 6:3, 6:4 i awansował do ćwierćfinału w Chengdu. Tym samym zakończyło się wielomiesięczne oczekiwanie. 29-latek po raz ostatni na tym etapie turnieju głównego cyklu zameldował się w maju 2025 roku, kiedy to w Genewie doszedł do finału.
Polak o kolejne zwycięstwo w Chinach powalczy z Valentinem Vacherotem albo Lloydem Harrisem.
Ciekawostki
Tenis