Kolejny cios wymierzony w Łukasza Skorupskiego

To nie jest najlepszy okres w karierze Łukasza Skorupskiego. Bramkarz najpierw stracił miejsce w reprezentacji Polski, a obecnie w swoim klubie. Jeszcze do niedawna trudno było sobie wyobrazić, że ten zawodnik nie będzie podstawowym golkiperem w Bologni.

Łukasz Skorupski - ostatnie chwile przed meczem.
fot. PressFocus

Kto zastąpił Polaka w składzie włoskiej drużyny?

Nowym numerem jeden w bramce Bologni został Massimo Pessina. Dla tego zaledwie 18-letniego zawodnika był to dopiero drugi występ w tym sezonie. Jego drużyna pokonała co prawda Lecce 2:1, ale Włoch popełnił błąd przy straconym golu. Trudno przewidzieć, czy ta sytuacja ujdzie mu na sucho i będzie dalej podstawowym bramkarzem, czy też w następnym spotkaniu trener postawi na doświadczonego Polaka.

Jak decyzję o zmianie w bramce argumentował trener Bologni?

Szkoleniowiec Raffaele Palladino w taki sposób skomentował swoją decyzję: “Pessina wrócił ze zgrupowania reprezentacji pełen entuzjazmu, widziałem, że jest naładowany pozytywną energią. Skorupski dobrze trenował. Podjąłem decyzję czysto sportową, zobaczymy, jak będzie w kolejnych meczach. Bardzo wierzę w Pessinę. On również ma prawo do popełniania błędów, ale musimy patrzeć na rozwój tego młodego zawodnika” – zakończył trener cytowany w „Il Resto del Carlino”. 

Na jakiej pozycji w Serie A znajduje się obecnie ten klub?

Po rozegraniu 6. kolejek w bieżącym sezonie Serie A Bologna plasuje się na 13. pozycji z dorobkiem 5 punktów. Zwycięstwo nad Lecce było pierwszą wygraną w obecnym sezonie. Wcześniej drużyna dwukrotnie zremisowała i trzykrotnie doznała goryczy porażki. W najbliższej kolejce ten zespół czeka niezwykle trudne wyzwanie, ponieważ będą oni podejmować na własnym stadionie Inter Mediolan. Spotkanie zaplanowano na godzinę 18:00, w sobotę 17 października. 

Czy Łukasz Skorupski odbuduje swoją formę?

Polski bramkarz stał się prawdziwą legendą w bramce włoskiej drużyny. Skorupski przez wiele sezonów nie zawodził kibiców tego klubu. Początek sezonu w jego wykonaniu był jednak kiepski. Zespół prezentował się słabo, a Polak popełniał proste błędy w bramce. Do tego stracił zaufanie selekcjonera Jana Urbana i w zasadzie z pozycji bramkarza numer jeden nie dostał szansy nawet bycia w trójce powołanych golkiperów. Czy to już koniec kariery Skorupskiego we włoskiej drużynie, a może to tylko chwilowa obniżka formy i nasz rodak zostanie bohaterem gospodarzy w starciu z Interem Mediolan? W zasadzie jeden dobry mecz może odmienić bardzo trudną sytuację Polaka w obecnym momencie sezonu.

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.

Ciekawostki

Piłka Nożna
Zobacz wszystkie ciekawostki