Maja Chwalińska odwróciła losy meczu i awansowała do trzeciej rundy turnieju WTA 1000 w Wuhan
Wielki powrót Mai Chwalińskiej. Polska tenisistka po fatalnej postawie w pierwszym secie odwróciła losy rywalizacji i pokonała Marie Bouzkovą 1:6, 6:1, 6:1. W kolejnym meczu czeka ją rywalizacja z Ivą Jović.

Dlaczego Polka tak fatalnie rozpoczęła mecz z Czeszką?
Przed rozpoczęciem rywalizacji w II rundzie wiadomo było, że Maria Bouzkova to zdecydowanie wyższa półka niż Mayar Sherif, którą Polka pokonała w I rundzie. Jednak pierwszy set pojedynku Chwalińskiej z Czeszką był jednostronnym widowiskiem, w którym zdecydowanie lepsza była przeciwniczka finalistki French Open. Wynik tej partii mówi sam za siebie: 6:1 dla Czeszki.
Jak Chwalińska odwróciła losy rywalizacji?
Reprezentantka Polski poprawiła w zasadzie wszystkie elementy swojej gry i w drugim secie spisywała się bez zarzutu. Kluczowy okazał się czwarty gem, w którym Maja Chwalińska przełamała serwis rywalki. Czeszka wydawała się bezradna i zrezygnowana. Nasza rodaczka wygrała seta 6:1, a w decydującej partii powtórzyła swój wyczyn, będąc zdecydowanie lepszą zawodniczką w tym pojedynku.
Z kim w trzeciej rundzie?
Maja Chwalińska w kolejnym meczu na turnieju w Wuhan zmierzy się z Ivą Jović. Amerykanka pewnie pokonała Dajanę Jastremską 6:4, 6:1. Zapowiada się trudna przeprawa dla naszej reprezentantki, ale wydaje się, że trenująca w Bielsku-Białej tenisistka ma spore szanse na kolejne zwycięstwo.
Jaka jest pula nagród w tym turnieju?
Rywalizacja na kortach w Wuhanie potrwa do niedzieli, 18 października. Pula nagród turnieju wynosi ponad 4 miliony dolarów, a zwyciężczyni dopisze do swojego konta 1000 punktów rankingowych oraz czek na 665 tysięcy dolarów. Stawka imprezy jest wysoka i bardzo opłaca się osiągnąć w Chinach dobry rezultat.
Ciekawostki
Tenis