Magdalena Fręch powalczy o kolejny awans podczas WTA 500 w Guadalajarze
Polska tenisistka ma bardzo dobre wspomnienia związane z udziałem w turnieju WTA 500 w Guadalajarze. To właśnie w tym miejscu odniosła jeden ze swoich największych sukcesów wygrywając tamtejsze zawody. Już dzisiaj Magdalena Fręch zmierzy się z Amerykanką Caroline Dolehide w meczu II rundy turnieju.

Jak wyglądał pierwszy mecz w wykonaniu Polki?
Pochodząca z Łodzi zawodniczka w I rundzie turnieju pokonała Japonkę Nao Hibino. Mecz odbywał się pod pełną kontrolą Magdaleny Fręch. Polka szczególnie imponująco zaprezentowała się w pierwszej partii, którą zwyciężyła 6:1. Drugi set miał bardziej wyrównany przebieg, ale w końcówce reprezentantka Polski zachowała więcej spokoju i wygrała 6:4.
Czy Magdalena Fręch będzie faworytką w meczu z Caroline Dolehide?
Amerykanka zmagania w Meksyku rozpoczynała od eliminacji. W I rundzie pokonała zawodniczkę gospodarzy – Renatę Zarazuę. Co ciekawe, trzy lata temu Caroline Dolehide dotarła aż do finału turnieju WTA 500 w Guadalajarze. Obecnie jednak reprezentantka USA zajmuje dopiero 246. miejsce w rankingu WTA i w starciu z Polką z pewnością nie będzie uznana za faworytkę.
Co przemawia na korzyść Polki?
- Aktualna pozycja rankingowa obiektywnie ocenia poziom zawodniczek. Na ten moment obie rywalki dzieli blisko 200. pozycji na korzyść reprezentantki Polski
- Doświadczenie w starciu z wyżej notowanymi tenisistkami
- Pewność siebie i komfort psychiczny na tym obiekcie ze względu na zwycięstwo sprzed dwóch lat
- Styl gry i odporność taktyczna
- Dobry początek turnieju
Jak duży awans może zanotować nasza rodaczka po wygraniu turnieju?
Jeżeli Magdalena Fręch powtórzy swój wyczyn sprzed dwóch lat, to zyska 500 punktów zaliczanych do rankingu. A to prawdopodobnie pozwoli pochodzącej z Łodzi zawodniczce zanotować awans o jakieś 15–20 miejsc w rankingu WTA.
Ciekawostki
Tenis