Iga Świątek wygrała z Gao Xinyu w Pekinie. Mecz bez straty seta, teraz Donna Vekić

Iga Świątek wygrała z Xinyu Gao 6:2, 6:3 i awansowała do trzeciej rundy turnieju WTA 1000 w Pekinie. Polka wróciła do rywalizacji po niemal miesięcznej przerwie i nie pozwoliła niżej notowanej reprezentantce gospodarzy doprowadzić do trzeciego seta. Kolejny mecz Świątek rozegra z Donną Vekić.

Fot: Pressfocus

Dla Igi Świątek był to pierwszy występ od US Open. Rozstawiona w Pekinie z numerem ósmym Polka miała w pierwszej rundzie wolny los. Gao Xinyu musiała wcześniej wywalczyć awans na korcie. Pokonała Pannę Udvardy 6:2, 6:3. Chinka zajmuje 244. miejsce w rankingu WTA, a najwyżej w karierze była na 125. pozycji.

Różnica w rankingu była duża, ale początek meczu nie był dla Świątek całkowicie spokojny. Polka od razu przełamała rywalkę, lecz chwilę później sama straciła podanie. Od stanu 1:1 ponownie przejęła inicjatywę. Szybko odzyskała przewagę przełamania, a później powiększyła ją do dwóch gemów.

Iga Świątek wygrała pierwszego seta 6:2

Przy stanie 4:2 Świątek jeszcze raz odebrała Gao podanie. Chinka obroniła pierwszego break pointa, ale kolejnej szansy Polka już nie zmarnowała. Pierwszą partię zakończyła przy własnym serwisie po 38 minutach. Wynik 6:2 dobrze oddawał przebieg seta – Gao potrafiła punktować w pojedynczych akcjach, ale nie była w stanie utrzymać poziomu przez kilka gemów z rzędu.

Drugi set był bardziej wyrównany. Gao zaczęła od utrzymania podania, lecz Świątek ponownie szybko wypracowała przewagę. Chinka nie odpuszczała. Przy stanie 4:2 wygrała kolejnego gema serwisowego i zmniejszyła stratę do 4:3.

Polka nie pozwoliła jednak rywalce doprowadzić do remisu. Utrzymała serwis na 5:3, a następnie zakończyła mecz w dwóch partiach. Oficjalny zapis wyniku w relacji punktowej to 6:2, 6:3.

REKLAMA

Mecz Świątek z Gao był pierwszym bezpośrednim starciem

Świątek i Gao wcześniej nie spotkały się w zawodowym tourze. Dla 28-letniej Chinki występ przeciwko jednej z najbardziej utytułowanych tenisistek ostatnich lat był też kolejnym etapem turnieju, do którego dostała się z dziką kartą.

Dla Polki stawką jest znacznie więcej niż sam awans w Pekinie. Azjatycka część sezonu ma duże znaczenie w walce o miejsce w WTA Finals. Świątek przystąpiła do China Open z koniecznością odrabiania strat do zawodniczek znajdujących się przed nią w wyścigu do turnieju kończącego sezon, m.in. Karoliny Muchovej i Eliny Switoliny.

Zwycięstwo nad Gao pozwoliło wykonać pierwszy krok, ale już w następnym meczu poziom trudności wzrośnie.

Donna Vekić kolejną rywalką Igi Świątek

W trzeciej rundzie Iga Świątek zagra z Donną Vekić. Chorwatka wyeliminowała Lin Zhu po nietypowym meczu, w którym najpierw całkowicie kontrolowała wydarzenia na korcie, a później znalazła się w problemach.

Vekić wygrała pierwszego seta 6:1, a w drugim prowadziła już 4:0. Wtedy spotkanie całkowicie się odwróciło. Zhu wygrała sześć kolejnych gemów i doprowadziła do trzeciej partii. Chorwatka odzyskała kontrolę od stanu 2:2 i ostatecznie zwyciężyła 6:1, 4:6, 6:2.

Vekić jest rozstawiona w Pekinie z numerem 30. W światowym rankingu zajmuje 40. miejsce. W tym sezonie potrafiła już jednak przejść przez cały turniej od kwalifikacji do finału – w londyńskim Queens zdobyła tytuł, pokonując w decydującym meczu Emmę Raducanu 6:0, 7:6.

Mecz Iga Świątek – Donna Vekić zdecyduje o awansie do czwartej rundy China Open. Dla Polki będzie to pierwszy w Pekinie pojedynek z rywalką z czołowej pięćdziesiątki rankingu.

Dominik Bożek - redaktor News.Decathlon

Dominik Bożek

Od lat związany ze sportem, mediami i marketingiem. Doświadczenie dziennikarskie zdobywał przy projektach sportowych. Ostatnio pełnił funkcję redaktora naczelnego serwisu Kilka Słów o Legii.

Wcześniej opublikował grubo ponad sto artykułów w serwisie infosport.pl, a jako content manager w BETFAN odpowiadał za tworzenie treści sportowych.

Ciekawostki

Tenis
Zobacz wszystkie ciekawostki