Luka Doncić zapewnił wygraną Los Angeles Lakers zdobywając 52 punkty!
Świetny początek rozgrywek w wykonaniu Los Angeles Lakers. Drużyna z “Miasta Aniołów” odniosła kolejne zwycięstwo w tym sezonie. Tym razem zawodnicy tego zespołu byli lepsi od Utah Jazz pokonując ich 132:123. Niesamowity wyczyn w tym spotkaniu zanotował Luka Doncić. Słoweniec zdobył aż 52 punkty!

Jak wygląda rywalizacja w pierwszej połowie meczu?
Po tym co wydarzyło się w pierwszej kwarcie meczu pomiędzy Utah Jazz a Los Angeles Lakers trudno było przewidywać, że to zespół z “Miasta Aniołów” będzie wygranym całego spotkania. Utah Jazz po pierwszych 12 minutach prowadzili aż 47:29. W kolejnej kwarcie sytuacja odwróciła się. Tym razem zdecydowanie lepiej na parkiecie prezentowali się gracze z Los Angeles, którzy udokumentowali swoją przewagę zwyciężając 45:24. Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał rezultat 73:71 dla Lakers.
Co wydarzyło się w trzeciej i czwartej kwarcie?
W drugiej połowie meczu poziom spotkania zdecydowanie się wyrównał. Oba zespoły nie odpuszczały i po dwóch skrajnych kwartach rywalizacja była bardzo zacięta. O końcowym sukcesie zespołu z Los Angeles zadecydowała lepsza postawa w końcówce spotkania. Ich radość po końcowej syrenie nie byłaby możliwa bez fenomenalnego występu Luki Doncicia.
Czy Luka Doncić wygrał mecz dla Lakers?
Lider drużyny z Los Angeles zaprezentował tego wieczora pełen wachlarz swoich możliwości. Słoweniec wzniósł się na wyżyny, jeśli chodzi o zaprezentowany poziom sportowy w tym spotkaniu. Jego statystyki muszą robić wrażenie na każdym, kto interesuje się koszykówką:
- 52 punkty
- 8 celnych rzutów za trzy punkty
- 10/11 z linii rzutów wolnych
- 10 zbiórek
- 8 asyst
Kiedy następny mecz Los Angeles Lakers?
Fani Doncicia i spółki mogą zacierać ręce na tak dobre otwarcie sezonu w wykonaniu swoich ulubieńców. Kolejny mecz drużyny z Los Angeles będzie miał miejsce w nocy z wtorku na środę polskiego czasu o 4 nad ranem. Ekipa z “Miasta Aniołów” będzie chciała tym razem sprostać swoim kolejnym rywalom, a będą nimi tym razem zawodnicy Portland Trail Blazers.
Ciekawostki
Koszykówka