Djoković nadal w grze o ATP Finals. Wyszedł z dużych tarapatów
Novak Djoković może odetchnąć z ulgą po meczu pierwszej rundy turnieju ATP Masters 1000 w Paryżu. Były lider rankingu ATP w starciu z Valentinem Vacherotem znalazł się w trudnej sytuacji, ale zdołał odwrócić losy rywalizacji i awansować do drugiej rundy. To oznacza, że nadal żywe są jego nadzieje dotyczące wywalczenia prawa gry w nadchodzącym turnieju kończącym sezon, ATP Finals.

Tegoroczna edycja turnieju ATP Masters 1000 w Paryżu zapowiada się niezwykle ciekawie ze względu na walkę udział w ATP Finals, która odbywa się w tle. Po dwóch dniach zmagań w stolicy Francji o cztery wolne miejsca walczy aż dziewięciu tenisistów. Jednym z nich jest Novak Djoković, który był blisko stracenia wszelkich szans.
39-latek nie mógł być zadowolony ze swoich ostatnich startów – w Szanghaju zmagania zakończył na drugiej rundzie i porażce z Hubertem Hurkaczem, a po powrocie do rywalizacji w Europie w ramach turnieju ATP 500 w Bazylei w drugiej rundzie nieoczekiwanie musiał uznać wyższość Jana-Lennarda Struffa.
Djoković wrócił z zaświatów
Przez długi czas wiele wskazywało, że Djoković nieoczekiwanie szybko zakończy także swój udział w turnieju w Paryżu. Serb w pierwszej rundzie mierzył się z Valentinem Vacherotem. Będący na fali Monakijczyk – wygrał niedawno turniej w Bazylei – zapisał na swoim koncie premierową odsłonę, a także uzyskał przewagę przełamania w drugiej partii.
Djoković będący w takiej sytuacji jedną nogą nie tylko poza turniejem w Paryżu, ale także wykluczony z ATP Finals, odmienił swoją grę i odwrócił losy spotkania.
Obecnie 11. tenisista świata po wyrównanym drugim secie wyrównał stan gry, a następnie w wybitnym stylu potwierdził swoją wyższość w decydującej partii, w której nie dał żadnych szans rywalowi.
Serb nadal w grze o turniej kończący sezon
Djoković potrzebował dwóch godzin oraz 29 minut spędzonych na korcie centralnym, aby odnieść wygraną 6:7(5), 7:5, 6:1.
W związku z tym siedmiokrotny triumfator turnieju w Paryżu pozostaje w walce o miejsce w ATP Finals. Djoković obecnie zajmuje 11. miejsce w rankingu ATP Race. O kolejne zwycięstwo powalczy z kwalifikantem, Rinky Hijikatą.
Ciekawostki
Tenis