Zaskakująca decyzja gwiazdora. Zakończył karierę… po cichu
Od długich miesięcy było wiadomo, że obecny sezon będzie ostatnim dla Gaela Monfilsa jako zawodowego tenisisty. Wybitny Francuz do końca 2026 roku miał rozegrać jeszcze kilka turniejów, tymczasem jego nazwisko znalazło się pośród… emerytowanych sportowców! W związku z tym nie będzie już mógł brać udziału w turniejach i nie będzie miał oficjalnego pożegnania podczas profesjonalnych zawodów.

Gael Monifls jeszcze przed rozpoczęciem obecnego sezonu poinformował, że będzie on ostatnim w jego zawodowej karierze. 40-latek rozegrał kilka turniejów, podczas których był żegnany przez kibiców zgromadzonych na trybunach, ale „ostateczne” pożegnanie i oficjalne zakończenie kariery miało nastąpić podczas listopadowego turnieju rangi ATP Masters 1000 w Paryżu.
Wcześniej Monfils miał wystąpić także w kilku turniejach, w tym m.in. ATP 250 w Lyonie, gdzie otrzymał „dziką kartę”. Organizatorzy zawodów poinformowali jednak, że Francuza zabraknie z powodów osobistych.
Monfils oficjalnie na emeryturze
Gael Monfils zdecydował się na oficjalne zakończenie kariery bez informowania o tym społeczności tenisowej. Jego nazwisko znalazło się na liście emerytowanych zawodników na portalu ITIA (Międzynarodowa Agencja ds. Integralności Tenisa).
Jeden z przedstawicieli organizacji, Adrian Bassett, cytowany przez „L’Equipe” potwierdził, że 40-latek poinformował o zakończeniu kariery i nie może już brać udziału w oficjalnych imprezach.
Jest to swego rodzaju smutny koniec kariery Monfilsa, który przez lata zadziwiał świat tym, jak grał w tenisa. Niegdyś szósty tenisista świata wygrał 13 turniejów rangi ATP. Dwukrotnie dochodził do półfinałów wielkoszlemowych – Roland Garros 2008 oraz US Open 2016.
Reprezentant Francji w związku z powyższym ostatni oficjalny mecz rozegrał podczas tegorocznej edycji wielkoszlemowego US Open. Popularny „La Monf” w drugiej rundzie przegrał z Learnerem Tienem.
Ciekawostki
Tenis