Brazylia pod wodzą Carlo Ancelottiego ledwie zremisowała z Australią
Nie takich występów reprezentacji Brazylii oczekiwali działacze i kibice po tym, jak na stanowisku selekcjonera zatrudniono Carlo Ancelottiego. Utytułowany Włoch utrzymał posadę po słabym występie na Mistrzostwach Świata. Dzisiejszy remis w meczu towarzyskim z Australią nie może jednak napawać optymizmem fanów „Canarinhos”.

Jak można ocenić występ reprezentacji Brazylii na Mistrzostwach Świata?
Popularni „Canarinhos” wybierali się na Mundial do USA, Meksyku i Kanady z wielkimi nadziejami. To miał być turniej, w którym drużyna prowadzona przez wybitnego trenera nawiąże do swoich największych sukcesów. Ostatecznie z wielkich zapowiedzi skończyło się na 1/16 finału i porażce z Norwegią. Po słabym występie zastanawiano się, czy Carlo Ancelotti powinien utrzymać swoją posadę. Postawiono na stabilizację. Dzisiejszy szczęśliwy remis z Australią może jednak znacząco zmienić perspektywę działaczy.
W jaki sposób Brazylia zremisowała z Australią?
Selekcjoner Carlo Ancelotti podszedł do rywalizacji z Australią bardzo poważnie. W wyjściowym składzie wybiegli tacy zawodnicy jak: Raphinha, Vinicius Junior, Estevao oraz Endrick. Mogło się wydawać, że brazylijskie gwiazdy będą chciały zrehabilitować się na słaby występ na tegorocznym Mundialu. Nic bardziej mylnego. W 68. minucie Nestory Irankunda zdobył fantastycznego gola z rzutu wolnego. Australia prowadziła wówczas 1:0. Kiedy wydawało się, że „Canarinhos” odniosą drugą porażkę z rzędu, to w 95. minucie spotkania rezerwowy napastnik – Rayan dopadł do piłki w polu karnym i uratował remis.
Kiedy podopieczni Ancelottiego grają kolejny mecz?
Reprezentacja Brazylii nie będzie miała zbyt wiele czasu na rozpamiętywanie swojego słabego występu w meczu z Australią. „Canarinhos” wrócą na murawę już 29 września. Co ciekawe, ich kolejnym przeciwnikiem będzie ponownie Australia. Dzisiejsze spotkanie odbywało się w Townsville, a mecz we wtorek zostanie rozegrany w Brisbane. Jeśli Brazylijczycy rozczarują po raz kolejny, to posada włoskiego selekcjonera może jednak zawisnąć na włosku.
Ciekawostki
Piłka Nożna