Pierwsze zwycięstwo mistrzyń Polski w Eurolidze
Kibice, którzy wybrali się do hali MOSiR w Lublinie mogli na własne oczy zobaczyć pierwszą wygraną mistrzyń Polski w rozgrywkach Euroligi. Koszykarki Lotto AZS UMCS Lublin pokonały turecki zespół Emlak Konut 85:79.

Kto był uznawany za faworyta przed meczem?
Zwycięstwo mistrzyń Polski można upatrywać w kategorii wielkiej niespodzianki. Przed rozpoczęciem meczu zdecydowana większość ekspertów stawiała na przyjezdne ze Stambułu. Szkoleniowiec drużyny z Lublina Marek Lebiedziński postanowił w tym meczu maksymalnie wykorzystać zawodniczki podstawowego składu i praktycznie zrezygnował z rotacji w zespole. Na parkiecie pojawiło się zaledwie siedem koszykarek z Lublina.
Jak wyglądała pierwsza połowa spotkania?
Pierwsza kwarta spotkania była bardzo wyrównana. Obie drużyny nie odpuszczały i żadna z nich nie zdołała wypracować większej przewagi. Ta część meczu zakończyła się rezultatem 22:20 dla gospodyń. W drugiej kwarcie zawodniczki z Lublina osiągnęły większą przewagę i zakończyły tą część meczu wynikiem 24:19, a cały wynik wynosił 46:39 dla mistrzyń Polski.
Co wydarzyło się w drugiej odsłonie gry?
Trzecia kwarta była popisem polskiego zespołu. Zawodniczki z Lublina grały jak w transie i zdecydowanie zdominowały turecką drużynę wygrywając 25:13, co pozwoliło im na przewagę aż 21 punktów przed ostatnią kwartą. W niej niestety Lotto AZS UMCS Lublin zdecydowanie ustępował tureckiemu klubowi i niewiele brakowało, a kibice zgromadzeni w hali MOSiR byliby świadkami prawdziwego dramatu. Na szczęście ostatecznie mistrzynie Polski zwyciężyły 85:79 i mogły cieszyć się z pierwszego triumfu w tej edycji Euroligi.
Kto wyróżniał się na parkiecie?
Prawdziwą liderką gospodyń była Shyanne Sellers. Amerykańska zawodniczka wywalczyła w tym meczu 24 punkty, 10 zbiórek, pięć asyst oraz dwa przechwyty. Wyróżniała się również Kourtney Treffers (autorka 19 trafień), a także także Agata Stępień oraz Catherine Reese, które miały w swoim dorobku 12 punktów. W ekipie tureckiej brylowała Stephanie Mavunga, która mogła się pochwalić 26 “oczkami”, ośmioma zbiórkami oraz dwoma blokami.
Ciekawostki
Koszykówka