Pierwsze zwycięstwo mistrzyń Polski w Eurolidze

Kibice, którzy wybrali się do hali MOSiR w Lublinie mogli na własne oczy zobaczyć pierwszą wygraną mistrzyń Polski w rozgrywkach Euroligi. Koszykarki Lotto AZS UMCS Lublin pokonały turecki zespół Emlak Konut 85:79.

Aleksandra Wojtala walczy z dwiema rywalkami.
fot. PressFocus

Kto był uznawany za faworyta przed meczem?

Zwycięstwo mistrzyń Polski można upatrywać w kategorii wielkiej niespodzianki. Przed rozpoczęciem meczu zdecydowana większość ekspertów stawiała na przyjezdne ze Stambułu. Szkoleniowiec drużyny z Lublina Marek Lebiedziński postanowił w tym meczu maksymalnie wykorzystać zawodniczki podstawowego składu i praktycznie zrezygnował z rotacji w zespole. Na parkiecie pojawiło się zaledwie siedem koszykarek z Lublina.

Jak wyglądała pierwsza połowa spotkania?

Pierwsza kwarta spotkania była bardzo wyrównana. Obie drużyny nie odpuszczały i żadna z nich nie zdołała wypracować większej przewagi. Ta część meczu zakończyła się rezultatem 22:20 dla gospodyń. W drugiej kwarcie zawodniczki z Lublina osiągnęły większą przewagę i zakończyły tą część meczu wynikiem 24:19, a cały wynik wynosił 46:39 dla mistrzyń Polski.

Co wydarzyło się w drugiej odsłonie gry?

Trzecia kwarta była popisem polskiego zespołu. Zawodniczki z Lublina grały jak w transie i zdecydowanie zdominowały turecką drużynę wygrywając 25:13, co pozwoliło im na przewagę aż 21 punktów przed ostatnią kwartą. W niej niestety Lotto AZS UMCS Lublin zdecydowanie ustępował tureckiemu klubowi i niewiele brakowało, a kibice zgromadzeni w hali MOSiR byliby świadkami prawdziwego dramatu. Na szczęście ostatecznie mistrzynie Polski zwyciężyły 85:79 i mogły cieszyć się z pierwszego triumfu w tej edycji Euroligi.

Kto wyróżniał się na parkiecie?

Prawdziwą liderką gospodyń była Shyanne Sellers. Amerykańska zawodniczka wywalczyła w tym meczu 24 punkty, 10 zbiórek, pięć asyst oraz dwa przechwyty. Wyróżniała się również Kourtney Treffers (autorka 19 trafień), a także także Agata Stępień oraz Catherine Reese, które miały w swoim dorobku 12 punktów. W ekipie tureckiej brylowała Stephanie Mavunga, która mogła się pochwalić 26 “oczkami”, ośmioma zbiórkami oraz dwoma blokami.

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.

Ciekawostki

Koszykówka
Zobacz wszystkie ciekawostki