Asseco Resovia nie dała szans Treflowi Gdańsk przed własną publicznością
W meczu 3. kolejki Tauron Ligi Asseco Resovia Rzeszów w pierwszym meczu przed własną publicznością pokonała Energę Trefl Gdańsk 3:1. Dla drużyny gości była to trzecia porażka z rzędu w tym sezonie.

Co działo się w pierwszym secie?
Pomimo tego, że Gdańszczanie przyjechali do Rzeszowa po dwóch porażkach i w dodatku osłabieni brakiem Piotra Orczyka, to bardzo dobrze weszli w mecz. Ich grę w premierowej odsłonie meczu napędzał Aliaksei Nasevich. Dosyć niespodziewanie, to zespół gości okazał się być skuteczniejszy w pierwszej partii, która zakończyła się rezultatem 25:22 dla zespołu z Gdańska.
W jaki sposób Resovia odrobiła straty?
Porażka w pierwszym secie bardzo dobrze wpłynęła na grę gospodarzy. Z kolei goście zaczęli popełniać proste błędy, które bardzo dobrze egzekwowali Rzeszowianie. Drugi set meczu zakończył się wygraną Resovii 25:20. Trzecia odsłona była niemal kopią poprzedniej. Resovia błyskawicznie odskoczyła na 13:6. Z każdą kolejną minutą przewaga wypracowana na początku trzeciej partii była utrzymywana. Dlatego też zgromadzeni w Hali Podpromie kibice mieli w tym secie powtórkę z rozrywki. Gospodarze wygrali 25:20. Ostatnia partia to już pełna dominacja zespołu z Rzeszowa. Siatkarze z Gdańska stracili nadzieję na nawiązanie równorzędnej walki w tym meczu i przegrali 25:14 i cały mecz 3:1.
Jak wygląda aktualna sytuacja w tabeli?
Na chwilę obecną Asseco Resovia zajmuje drugie miejsce w lidze z bilansem dwóch zwycięstw i jednej porażki. Warto jednak pamiętać, że nie wszystkie zespoły rozegrały równą ilość spotkań. Sytuacja siatkarzy z Gdańska na początku obecnego sezonu jest nie do pozazdroszczenia. Energa Trefl na ten moment zajmuje 14. pozycję z trzema porażkami na koncie.
Z kim oba zespoły zmierzą się w następnej kolejce?
Asseco Resovia Rzeszów wróci na ligowy parkiet 8 listopada, kiedy to na własnym obiekcie będzie podejmował drużynę Aluron CMC Warta Zawiercie. Z kolei Gdańszczanie zmierzą się 3 listopada w Ergo Arenie z drużyną Cuprum Stilon Gorzów.
Ciekawostki
Siatkówka