Załamanie formy w zespole mistrzyń Polski
Miniony tydzień nie można zaliczyć do udanych, jeśli chodzi o drużynę mistrzyń Polski. PGE Budowlane Łódź najpierw boleśnie przegrały mecz o Superpuchar, a następnie zamiast zrehabilitować się przed własną publicznością, to doznały kolejnej przegranej. W meczu 4. kolejki Tauron Ligi Łodzianki uległy we własnej hali drużynie MOYA Radomki Radom 1:3.

W jaki sposób drużyna z Łodzi przegrała mecz o Superpuchar Polski?
24 października w Częstochowie na parkiet wyszły drużyny PGE Budowlanych Łódź oraz KS DevelopRes Rzeszów. Poza drugim setem, który zakończył się rezultatem 27:29 na korzyść zespołu z Podkarpacia, to pozostałe partie łatwo wygrały siatkarki z Rzeszowa. Mistrzynie Polski zagrały zdecydowanie poniżej swoich możliwości.
Co wydarzyło się w spotkaniu przeciwko MOYA Radomki Radom?
Wydawało się, że mecz ligowy we własnej hali przeciwko drużynie z Radomia będzie najlepszym sposobem na poprawę nastroju w zespole i wśród kibiców z Łodzi. I o ile wydarzenia w pierwszym secie przebiegły dla gospodyń zgodnie z planem (wygrana 25:16), to już dalsza część meczu potoczyła się zupełnie inaczej. Drugi set zespół z Radomia wygrał 25:22. Każdy kolejny set był dla drużyny przyjezdnych jeszcze łatwiejszy. Kolejne wygrane partie do 20 i 18 zakończyły to spotkanie wynikiem 1:3 dla zespołu gości.
Jak wygląda aktualna sytuacja mistrzyń Polski?
Po rozegraniu 4. kolejek ligowego sezonu PGE Budowlane Łódź mają bilans dwóch zwycięstw i dwóch porażek. Na ten moment najlepsza drużyna ubiegłego sezonu zajmuje 7. pozycję w ligowej tabeli. W następnej serii gier siatkarki z Łodzi czeka wyjazdowe spotkanie przeciwko Metalkas Pałac Bydgoszcz.
Co może mieć wpływ na falstart drużyny z Łodzi?
Ostatnie występy Budowlanych uwydatniły ich czytelność w ataku i niską skuteczność na skrzydłach. Do tego wydaje się, że jakość zmienniczek nie jest na tyle duża, żeby w kryzysowych momentach potrafić odwrócić losy meczu. Dla zawodniczek początek rozgrywek jako mistrzyń Polski wiąże się również ze sporym obciążeniem mentalnym. Od teraz wymaga się od nich zdecydowanie więcej niż wcześniej, a każde potknięcie może tylko zmniejszyć ich pewność siebie. Trzeba będzie poczekać, jak ten zespół zareaguje w kolejnych spotkaniach.
Ciekawostki
Siatkówka