Polak błysnął w MLS! Fantastyczne trafienie

W ostatnim czasie, jeśli mówi się o występach polskich piłkarzy na amerykańskich boiskach, to największe zainteresowanie zbiera Robert Lewandowski. Tym razem wybitny napastnik znalazł się w cieniu Mateusza Bogusza, który za sprawą kapitalnego uderzenia znalazł się na językach!

Mateusz Bogusz na boiskach MLS
Fot. Press Focus

W MLS obecnie występuje kilku reprezentantów Polski, ale co oczywiste – najwięcej uwagi poświęca się Robertowi Lewandowskiemu, który od lata jest piłkarzem Chicago Fire. Jego zespół w nocy z środy na czwartek poniósł pierwszą porażkę od trzech spotkań. Chicago Fire przegrało z Philadelphią Union 1:3, a polski napastnik rozegrał bardzo bezbarwne zawody.

To jednak nie przeszkodziło w tym, aby po tej kolejce MLS dużo mówiło się o występie Polaka. Z jednym zastrzeżeniem – nie w kontekście Lewandowskiego, a Mateusza Bogusza, który kontynuuje świetne występy w barwach Houston Dynamo.

Kandydat do bramki sezonu

Spotkanie San Diego FC z Houston Dynamo od pierwszych chwil rozpieszczało widzów. W pierwszej połowie piłkarze obu drużyn trafili do siatki pięciokrotnie, ale zdecydowanie najwięcej będzie mówić się o golu Bogusza, który świetnie opanował piłkę w polu karnym, a następnie popisał się skutecznym uderzeniem z przewrotki!

Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 3:3, z czego zespół Bogusza niekoniecznie musi być zadowolony. Dla Houston Dynamo był to piąty mecz z rzędu bez zwycięstwa.

Bogusz odżył w MLS

Pięciokrotny reprezentant Polski w 2025 roku był bohaterem głośnego transferu z LAFC do meksykańskiego Cruz Azul, które zapłaciło za niego 8,5 milionów euro. Pomocnik nie odnalazł się w nowym otoczeniu i na początku 2026 roku wrócił do MLS jako zawodnik Houston Dynamo.

Bogusz znów zaczął prezentować wysoki poziom gry. W obecnym sezonie MLS rozegrał 28 spotkań, w których zdobył 7 bramek i zanotował jedną asystę. W pozostałych rozgrywkach dołożył dwa trafienie i jedno kluczowe podanie.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.

Ciekawostki

Piłka Nożna
Zobacz wszystkie ciekawostki