Lamine Yamal w Lidze Mistrzów. Statystyki i popis z Galatasaray Stambuł

Nastoletni gwiazdor FC Barcelony, Lamine Yamal, po raz kolejny udowodnił, że nie ma dla niego rzeczy niemożliwych. W wygranym 4:1 wyjazdowym meczu Ligi Mistrzów przeciwko Galatasaray Stambuł, 19-letni skrzydłowy zaprezentował magię, która na długo zapadnie w pamięci kibiców. Choć rywale próbowali prowokacji przed meczem, nastolatek odpowiedział im w najlepszy możliwy sposób – genialną grą na murawie.

Lamine Yamal

Kosmiczne statystyki Lamine Yamala i fantastyczna forma

Hiszpański skrzydłowy rozgrywa fenomenalny sezon, wyrastając na faworyta do Złotej Piłki. W zaledwie 10 występach w bieżących rozgrywkach Yamal zdobył aż 8 bramek i zanotował 9 asyst. Udział przy 17 golach na tym etapie sezonu pokazuje, że formę Lamine Yamala cechuje niespotykana stabilizacja. Gwiazdor Dumy Katalonii gra obecnie na poziomie niedostępnym dla większości śmiertelników.

Popis dryblingu i gry zespołowej w Stambule

W starciu z Galatasaray na gorącym terenie w Stambule, FC Barcelona początkowo miała problemy, ale w drugiej połowie show skradł jeden człowiek. Lamine Yamal w meczu z Galatasaray dał pokaz nie tylko kosmicznych dryblingów, ale przede wszystkim genialnej gry zespołowej.

W 50. minucie idealnie dograł na głowę Fermína Lópeza, a chwilę później po niesamowitym zwodzie i „oszukanej rabonie” wyłożył piłkę Anthony’emu Gordonowi, zaliczając dwie oficjalne asysty w trzy minuty. Skrzydłowy powinien kończyć to spotkanie z hat-trickiem. Chwilę wcześniej reprezentant Hiszpanii posłał genialne podanie zewnętrzną częścią stopy, którego Anthony Gordon w niewytłumaczalny sposób nie zamienił na bramkę.

Lekcja pokory dla Mario Leminy

Przed meczem sporo szumu wywołała archiwalna wypowiedź pomocnika gospodarzy. Zapytany kiedyś o to, kto jest lepszym piłkarzem – Leroy Sané czy wschodząca gwiazda Barcelony – Mario Lemina rzucił lekceważąco: „Kim jest Lamine Yamal? Nie znam go”.

Cóż, po wtorkowym wieczorze pomocnik Galatasaray prawdopodobnie zakupił już plakat z wizerunkiem 19-latka. Lemina musiał z bliska oglądać, jak nieznany mu nastolatek bezlitośnie dziurawi defensywę jego zespołu. Aby ułatwić koledze proces edukacji, Yamal tuż po meczu wrzucił na Instagrama zdjęcie ze statuetką MVP, dopisując z przekąsem: „Teraz mnie znasz?”. Wywołany do tablicy Lemina szybko skapitulował w mediach społecznościowych, dodając, że jego własny syn ma bzika na punkcie gracza Blaugrany.

Klasa mistrza w strugach deszczu

O tym, jak wielkim człowiekiem staje się nastolatek poza boiskiem, świadczą sceny po ostatnim gwizdku. Zaraz po odebraniu oficjalnej nagrody dla najlepszego piłkarza meczu (MVP Ligi Mistrzów), zawodnik został osaczony przez młodych graczy z akademii Galatasaray.

Mimo że nadgorliwi ochroniarze próbowali stanowczo przeganiać tureckie dzieciaki, Yamal natychmiast zainterweniował. W strugach padającego deszczu, cierpliwie i z uśmiechem na ustach, Lamine Yamal pozował do zdjęć z każdym młodym fanem bez wyjątku. To zachowanie pokazało, że wielka sława nie zepsuła w nim skromnego chłopaka.

Paweł Rorata - redaktor News.Decathlon

Paweł Rorata

Sport znam nie tylko z trybun. Przez lata grałem w siatkówkę na poziomie III ligi, a później sędziowałem mecze na szczeblu wojewódzkim. Dzięki temu dobrze wiem, jak wyglądają emocje, presja i kulisy rywalizacji z perspektywy boiska.

W moim życiorysie jest też epizod redakcyjny: przez pewien czas prowadziłem kącik sportowy w lokalnej gazecie.

Dziś najwięcej uwagi poświęcam piłce nożnej. Śledzę rynek transferowy i na bieżąco analizuję Premier League. Od lat gram też w Fantasy Premier League, więc statystyki i forma zawodników to dla mnie codzienność. Uważnie obserwuję również Ekstraklasę i La Ligę, a moim szczególnym zainteresowaniem jest FC Barcelona.

Ciekawostki

Piłka Nożna
Zobacz wszystkie ciekawostki