Lech Poznań osłabiony przed meczem LE. Kontuzja obrońcy

Mistrz Polski z sezonu 2025/2026 w najbliższy czwartek rozegra drugi mecz w fazie ligowej Ligi Europy. Przed Lechem Poznań kolejne trudne zadanie, gdyż w domowym starciu przyjdzie im się zmierzyć z Bayerem Leverkusen. Niels Frederiksen nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanego defensora.

Fot. Press Focus

Lech Poznań po nieudanej inauguracji zmagań w rozgrywkach fazy ligowej Ligi Europy – „Kolejorz” pierwsze spotkanie przegrał z Crystal Palace (0:4) – na pewno ma apetyty na dużo lepszy występ w kolejnym meczu.

Po raz kolejny jednak zadanie wydaje się być trudnym. W czwartek mistrz Polski zmierzy się z Bayerem Leverkusen. Popularni „Aptekarze” to zespół obyty w europejskich rozgrywkach, a zarazem bardzo w nich skuteczny. Bayer wygrał ostatnie 15 z 17 spotkań rozgrywanych w fazie ligowej Ligi Europy, a tegoroczną edycję rozpoczął od zwycięstwa nad Celje (2:0).

Osłabienie Lecha

Na środę, w przeddzień meczu z Bayerem, zaplanowana była konferencja prasowa z udziałem trenera Nielsa Frederiksena i Roberta Gumnego. Obrońca jednak nie pojawił się na treningu, czego powodem był uraz mięśniowy, który wykluczył go z czwartkowego spotkania. Doniesienia te potwierdził Maciej Henszel.

– Absencja „last minute”. Jednego zawodnika brakuje. Brakuje Roberta Gumnego, prawego obrońcy. Miał być gościem na konferencji prasowej u boku Nielsa Frederiksena. Natomiast przytrafiła się mała kontuzja, mały uraz. Lekarze określają, że to kwestia kilku dni. Drobna „mięśniówka”. Jego zabraknie. Nie jest przewidziany do gry. Mateusz Lis zastąpi go na konferencji prasowej – poinformował.

28-latek od początku sezonu walczy o miejsce w podstawowym składzie. Łącznie zanotował 12 występów, ale większość jako rezerwowy. Zanotował w nich trzy asysty.

Lech Poznań – Bayer Leverkusen

Lech Poznań i Bayer Leverkusen nigdy nie miały okazji rozegrać oficjalnego meczu. Historia jednak przemawia za Niemcami. Lech nigdy nie wygrał żadnego z pięciu europejskich meczów przeciwko zespołom z tego klubu, tymczasem Bayer zwyciężył w czterech spotkaniach z polskimi drużynami.

Czwartkowe spotkanie rozpocznie się o godzinie 18:45.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.

Ciekawostki

Piłka Nożna
Zobacz wszystkie ciekawostki