Szalenie mocna końcówka Francuzów. Belgowie rozbici w pył

W jednym z hitów wczorajszych meczów Ligi Narodów Francja pokonała Belgię 4:1. Jeszcze 15 minut przed końcem spotkania na prowadzeniu były popularne “Czerwone Diabły”. Idealna postawa rezerwowych zapewniła jednak szybkie i przekonywujące zwycięstwo podopiecznych Zinedine’a Zidane’a.

Radość Francuzów po zdobyciu bramki w meczu z Belgią
fot. PressFocus

Ilu zmian w wyjściowym składzie dokonał selekcjoner reprezentacji Francji?

Zinedine Zidane nie ustaje w testowaniu i sprawdzaniu przydatności jak największej liczby graczy w drużynie narodowej. W spotkaniu z Belgią selekcjoner dokonał aż dziesięciu zmian w porównaniu do ostatniego, zremisowanego meczu z Włochami. Jedynym piłkarzem, który utrzymał miejsce w pierwszej jedenastce był Ousmane Dembele. “Trójkolorowi” rozpoczęli mecz w składzie z debiutującym w bramce Guillaume Restesem. 

W jaki sposób Belgia objęła prowadzenie?

“Czerwone Diabły” rozpoczęły mecz przeciwko Francji mocno osłabione. Ich selekcjoner – Mark van Bommel nie mógł skorzystać z Kevina De Bruyne oraz Youriego Tielemansa. Obaj zawodnicy zostali zawieszeni za nadmiar żółtych kartek. W 35. minucie Romeo Lavia posłał podanie do którego doszedł Dodi Lukebakio i pięknym strzałem pokonał Restesa.

Którzy gracze rezerwowi odmienili losy meczu?

Pomimo znaczącej przewagi Francuzi nie potrafili zdobyć bramki. Wszystko zmieniło się w momencie wejścia na plac gry takich piłkarzy jak: Michael Olise, Rayan Cherki oraz Desire Doue. W 77. minucie najpierw stan meczu wyrównał ten ostatni. Cztery minuty później prowadzenie gospodarzom zapewnił Rayan Cherki, a następnie dwa gole zdobył Michael Olise i ostatecznie Francja rozbiła Belgię aż 4:1.

Jak wygląda sytuacja w grupie?

Po czterech seriach spotkań liderem jest Francja, która zdobyła dotychczas 10 punktów. Na drugim miejscu plasuje się reprezentacja Włoch z 7 “oczkami” na koncie. Trzecie miejsce zajmuje Belgia z dorobkiem 6 punktów. Na ostatniej pozycji znajduje się Turca z zerowym dorobkiem. 

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.

Ciekawostki

Piłka Nożna
Zobacz wszystkie ciekawostki