Szybki powrót do gry Lewandowskiego. Zagra w hicie MLS?

Selekcjoner reprezentacji Polski, Jan Urban, nie mógł skorzystać z Roberta Lewandowskiego w przegranym meczu Ligi Narodów przeciwko Bośni i Hercegowinie (0:1). Powodem absencji kapitana było zawieszenie za żółte kartki. Napastnik przedwcześnie opuścił zgrupowanie biało-czerwonych i udał się do klubu. Wszystko wskazuje, że Lewandowski może wrócić na boisko wcześniej, niż się spodziewano!

Fot. Press Focus

Niedawna przerwa reprezentacyjna w wykonaniu Roberta Lewandowskiego była bardzo nierówna. Najpierw kapitan reprezentacji Polski nie zaprezentował się najlepiej w pierwszym meczu przeciwko Bośni i Hercegowinie (0:0), następnie zaliczył krótki epizod przeciwko Szwecji (1:3) i zanotował bardzo dobry występ przeciwko Rumunii (6:0), w którym zdobył trzy bramki. Otrzymał także żółtą kartkę, która była jego drugą w obecnej Lidze Narodów, co oznaczało, że zabraknie go w ostatnim meczu podczas tego zgrupowania.

Lewandowski podjął decyzję, że przedwcześnie opuści reprezentację i wróci do Stanów Zjednoczonych. Teraz się okazuje, że przez to może bardzo szybko rozegrać mecz w barwach Chicago Fire.

Hit z udziałem Chicago Fire. Lewandowski wesprze zespół?

W nocy z wtorku na środę w ramach MLS dojdzie do ciekawego spotkania. Zespół Lewandowskiego, Chicago Fire, zmierzy się z Vancouver Whitecaps, czyli liderem Konferencji Zachodniej.

Na konferencji prasowej trener Fire, Gregg Berhalter, został zapytany o Lewandowskiego i przyznał, że nie ma żadnych ograniczeń minutowych odnośnie występu Polaka i może on zacząć mecz nawet od pierwszej minuty. – Nie. Nie ma takiego. Chodzi tylko o jego stan. Robert przyleciał do Chicago i trenuje z nami – przyznał.

38-letni Lewandowski jest piłkarzem Chicago Fire od lipca 2026 roku. Od tego czasu w barwach klubu z Wietrznego Miasta rozegrał 16 spotkań. Zdobył w nich osiem bramek oraz zanotował dwie asysty.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.

Ciekawostki

Piłka Nożna
Zobacz wszystkie ciekawostki