Czas na rewanż

Reprezentacja Polski staje dziś wieczorem (20:45) przed szansą na wielki sportowy rewanż na Szwedach za bolesną utratę awansu na Mundial.
Choć obie kadry zagrają poważnie osłabione – Biało-Czerwoni bez kontuzjowanego Jakuba Kamińskiego, a gospodarze bez Alexandra Isaka – stawka emocjonalna tego pojedynku jest dla kibiców ogromna.

Lewandowski wyprowadza drużynę na boisko

Kilka miesięcy temu…

Z kim jak z kim ale akurat ze Szwedami to piłkarska reprezentacja Polski ma rachunki do wyrównania…i to te najświeższe. Takie, które kibice reprezentacji wciąż żywo pamiętają. Wszak raptem kilka miesięcy wstecz bo ostatniego dnia marca tego roku rozegrał się Nasz Polaków dramat. Kosztem Biało Czerwonych na Mundial do Stanów Zjednoczonych, Kanady i Meksyku pojechała drużyna Trzech Koron. I choć wielu ekspertów wspominało, że byliśmy w tym meczu piłkarsko lepsi, że Szwedom sprzyjał arbiter to fakt był dla Nas nieznośny. To Szwedzi wygrali i pojechali na Mistrzostwa a My nie.

Obie kadry osłabione

Okazja do rewanżu nadarza się szybciej aniżeliby ktokolwiek mógł sobie wymarzyć. Albowiem to już dziś 28.09 znów dane jest Nam zmierzyć się ponownie z reprezentacją Szwecji. Gospodarze zagrają bez swego lidera ataku Alexandra Isaka jak i również bez dwóch podstawowych obrońców Holma i Ekdala. My również mamy swoje problemy. Wspomnieć należy choćby o kontuzji Jakuba Kamińskiego, którą odniósł w niedawnym meczu z Bośnią i Hercegowiną (0:0).

Polsko…dziś musisz

Myślę, że dla wszystkich kibiców, których dobro reprezentacji Polski leży na sercu ten mecz nie jest tak każdy inny. Jest okazją do udowodnienia Szwedom, że w marcu mieli sporo szczęścia. Jest przede wszystkim okazją dla piłkarzy Biało Czerwonych by się w pewnym sensie zrehabilitować i dać kibicom odrobinę radości szczególnie po kompletnie nieudanym spotkaniu z rywalem z Bałkanów kilka dni temu. Woli walki i determinacji zabraknąć dziś po prostu nie może. To musi być fundament, do którego dokładane mają być kolejne cegiełki. Czekamy z niecierpliwością na pierwszy gwizdek sędziego Alberoli z Hiszpanii. Słoweniec Vincic (arbiter spotkania o awans na Mundial) już zakończył karierę sędziowską…na szczęście dla Nas.

Paweł Rorata - redaktor News.Decathlon

Paweł Rorata

Sport znam nie tylko z trybun. Przez lata grałem w siatkówkę na poziomie III ligi, a później sędziowałem mecze na szczeblu wojewódzkim. Dzięki temu dobrze wiem, jak wyglądają emocje, presja i kulisy rywalizacji z perspektywy boiska.

W moim życiorysie jest też epizod redakcyjny: przez pewien czas prowadziłem kącik sportowy w lokalnej gazecie.

Dziś najwięcej uwagi poświęcam piłce nożnej. Śledzę rynek transferowy i na bieżąco analizuję Premier League. Od lat gram też w Fantasy Premier League, więc statystyki i forma zawodników to dla mnie codzienność. Uważnie obserwuję również Ekstraklasę i La Ligę, a moim szczególnym zainteresowaniem jest FC Barcelona.

Ciekawostki

Piłka Nożna
Zobacz wszystkie ciekawostki