Wiadomo już kogo skreślił Jan Urban przed meczem ze Szwecją
Już dzisiaj Biało-Czerwoni rozegrają swój drugi mecz w ramach tegorocznych rozgrywek Ligi Narodów. Reprezentacja Polski zmierzy się wieczorem w wyjazdowym meczu ze Szwecją. Selekcjoner Jan Urban zdecydował, że na ławce rezerwowych zabraknie miejsce dla Norberta Wojtuszka oraz Oskara Pietuszewskiego.

Jak można wytłumaczyć decyzję selekcjonera?
Jako, że regulamin zabrania, aby wszyscy powołani gracze byli dostępni na ławce rezerwowych w rozgrywkach międzynarodowych, to selekcjoner Jan Urban musiał zdecydować o tym, którzy dwaj zawodnicy będą obserwować mecz Szwecja – Polska z trybun. Po raz drugi z rzędu trener wytypował do tej niewdzięcznej roli Norberta Wojtuszka. Drugim piłkarzem, który nie znajdzie się nawet na ławce rezerwowych będzie powołany awaryjnie w miejsce Jakuba Kamińskiego, Oskar Pietuszewski. Gracz FC Porto najprawdopodobniej nie jest jeszcze w pełni gotowy do gry.
Kto może wystąpić w meczu ze Szwecją od pierwszych minut?
Jeśli chodzi o miejsce w bramce, to tutaj niezachwiana wydaje się pozycja Marcina Bułki. W linii defensywnej należy spodziewać się Matty’ego Casha, Jana Bednarka, Jakuba Kiwiora i prawdopodobnie Przemysława Frankowskiego. Największym pozytywnym zaskoczeniem zremisowanego meczu z Bośnią i Hercegowiną była postawa Wiktora Nowaka. To właśnie zawodnik ze Slavii Praga powinien zagrać dzisiaj w linii pomocy obok Piotra Zielińskiego, Sebastiana Szymańskiego, Michała Skórasia oraz Nicoli Zalewskiego. Selekcjoner nie posiada zbyt wielkiego pola manewru, jeśli chodzi o formację ataku. Prawdopodobnie od pierwszych minut Jan Urban postawi na Roberta Lewandowskiego.
Czy Szwecja jest faworytem meczu z Polską?
W pierwszym meczu Ligi Narodów Szwecja pokonała Rumunię 2:1. Z kolei Biało-Czerwoni zaledwie zremisowali bezbramkowo z Bośnią i Hercegowiną. W dzisiejszym meczu to Skandynawowie będą faworytami. Przemawia za nimi nie tylko atut własnego boiska, ale również fakt, że w rywalizacji z Polską zwykle wychodzą obronną ręką. Na korzyść podopiecznych Jana Urbana może wpłynąć to, że dzisiejsi gospodarze będą znacząco osłabieni. Z powodu kontuzji nie będą mogli wystąpić tacy zawodnicy jak: Alexander Isak, Hjalmar Ekdal i Emil Holm. Pozostaje mieć nadzieję, że reprezentacja Polski zaprezentuje się znacznie lepiej niż w piątkowym meczu i udanie zrewanżuje się Szwedom za przegrany mecz barażowy do tegorocznych Mistrzostw Świata.
Ciekawostki
Piłka Nożna