Zwycięstwo na pożegnanie z Pucharem Europy. MB Zagłębie Sosnowiec odpadło z rozgrywek
Wygrana na pocieszenie. Tak w skrócie można opisać wyjazdowy triumf drużyny MB Zagłębia Sosnowiec z Panathinaikosem Ateny 94:93. Jednak wysokie zwycięstwo zawodniczek z Aten w pierwszym meczu 76:49 zadecydowało o tym, że to właśnie ten zespół pozostanie w rywalizacji o Puchar Europy.

Zadecydował pierwszy mecz
Przebieg spotkania w Sosnowcu okazał się być decydujący dla rozstrzygnięć w tym dwumeczu. Grające wówczas w mocno okrojonym składzie zawodniczki Zagłębia (brak liderki Catherine Reese oraz Matei Tadić) nie dały rady rywalkom. Najbardziej istotny wpływ na rywalizację miała fatalna czwarta kwarta, którą sosnowiczanki przegrały aż 4:22.
Zwycięski rewanż
Trzeba oddać wielkie uznanie drużynie z Sosnowca, że honorowo walczyła o korzystny rezultat w Atenach. Szczególnie, że mecz odbył się w wielkiej hali OAKA Arena przy obecności blisko 8 tysięcy widzów, co jest rekordem dla meczu z udziałem Zagłębia. Z fenomenalnej strony pokazała się w tym spotkaniu Amerykanka Sydney Taylor. Zawodniczka rzuciła aż 38 punktów, co miało niebagatelny wpływ na końcowe rozstrzygnięcie.
Pozostaje walka o ligowe punkty
Po zakończeniu przygody w europejskich pucharach koszykarki z Sosnowca mogą teraz w pełni skupić się na rozgrywkach ligowych w Orlen Basket Lidze Kobiet, gdzie walczą o czołowe miejsca w tabeli. Na ten moment sosnowiczanki plasują się na piątym miejscu w tabeli sezonu zasadniczego. Nadchodzące mecze zadecydują o tym, czy zawodniczki powalczą o wyższą lokatę przed fazą play-off.
