Wisła Kraków się nie zatrzymuje. Zwycięstwo wyszarpane w końcówce meczu

Wisła Kraków przesuwa się w górę tabeli PKO BP Ekstraklasa. Piątkowe zwycięstwo na start dziewiątej kolejki nad Śląskiem Wrocław pozwoliło podopiecznym Mariusza Jopa awansować na drugie miejsce.

Fot. Press Focus

Wisła Kraków w pierwszej fazie sezonu 2026/2027 za grosz nie przypomina zespołu, który jest beniaminkiem PKO BP Ekstraklasy. Drużyna prowadzona przez Mariusza Jopa radzi sobie wyśmienicie i wszystko wskazuje, że na dobre zadomowiła się w czołówce tabeli.

Niewątpliwie Wiśle Kraków pomogła w tym piątkowa wygrana nad Śląskiem Wrocław. „Biała Gwiazda” świetnie weszła w to spotkanie i za sprawą trafienia Angela Rodado w 16. minucie prowadziła 1:0. W dalszej fazie spotkania inicjatywę przejął Śląsk, co poskutkowało wyrównaniem stanu gry w 76. minucie.

Gdy mogło się wydawać, że mecz zakończy się podziałem punktów, nieustępliwość gospodarzy okazała się kluczowa. To Alan Uryga wprawił w euforię kibiców Wisły. Jego trafienie z głowy dało gospodarzom upragnione zwycięstwo i kolejne trzy punkty dopisane do dorobku.

REKLAMA

Beniaminek miesza w czołówce

Piłkarze Wisły Kraków w szampańskich nastrojach rozpoczną przerwę reprezentacyjną. Za sprawą drugiej wygranej z rzędu i piątego ligowego meczu bez porażki zajmują oni drugie miejsce w tabeli z 17 punktami na koncie. Kolejnym rywalem Wisły Kraków będzie Legia Warszawa.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.

Ciekawostki

Piłka Nożna
Zobacz wszystkie ciekawostki