Reprezentacja Polski zamienia się w szpital. Kolejny piłkarz nie przyjedzie na zgrupowanie
W sobotę poinformowano o poważnej kontuzji Kamila Grabary, która wykluczy go z gry na długie miesiące. To jednak nie koniec problemów Jana Urbana przed zbliżającym się zgrupowaniem reprezentacji Polski. Nie zjawi się na nim także Adrian Benedyczak.

W sobotę świat obiegła informacja o poważnej kontuzji Kamila Grabara – nowy nabytek Juventusu Turyn podczas treningu zerwał więzadła krzyżowe w prawym kolanie, w związku z czym czeka go wielomiesięczna przerwa.
Do listy zmartwień selekcjonera reprezentacji Polski, Jana Urbana, dochodzi fakt, że podczas najbliższego zgrupowania nie będzie mógł skorzystać z usług innego piłkarza. Kontuzjowany jest także Adrian Benedyczak. Napastnik nabawił się kontuzji nadgarstka podczas meczu ostatniej kolejki ligi tureckiej pomiędzy jego Kasimpasą a Konyasporem. Polak niefortunnie upadł i spekuluje się, że potrzebny będzie zabieg operacyjny.
Benedyczak może mówić o pechu, bowiem po raz drugi, gdy został powołany do reprezentacji, ostatecznie nie zjawił się na zgrupowaniu z powodu kontuzji. Po raz pierwszy taka sytuacja miała miejsce w 2023 roku, kiedy to z jego usług skorzystać zamierzał Michał Probierz.
Należy się spodziewać, że Urban w miejsce kontuzjowanych Grabary oraz Benedyczaka powoła dodatkowych reprezentantów.
