Krzysztof Piątek powraca w wielkim stylu!
Od dłuższego czasu niewiele było można się dowiedzieć na temat tego, co aktualnie dzieje się w karierze Krzysztofa Piątka. Polski napastnik wrócił wreszcie do składu Al-Duhail i od razu zdobył gola i zanotował asystę. Jego zespół pokonał Al-Shamal 4:0.

Czy Krzysztof Piątek był bliski zmiany barw klubowych?
W ostatnich kilku tygodniach wszystko wskazywało na to, że Krzysztof Piątek zmieni klub. Wszystko przez to, że w lidze Qatar Stars League wprowadzono nowe zasady ograniczające limit zarejestrowanych zawodników zagranicznych. Al-Duhail chciał zrezygnować z usług Polaka i nie zabrał go nawet na przedsezonowy obóz przygotowawczy. Napastnik dostał zielone światło, jeśli chodzi o znalezienie nowego pracodawcy. Ostatecznie były gracz AC Milan nie trafił do żadnego innego klubu i powrócił do składu w ostatnim meczu ligowym.
Jak zaprezentował się ten napastnik po długiej przerwie?
Wielokrotny reprezentant Polski powrócił do składu swojej drużyny w wielkim stylu. Napastnik wyszedł na mecz przeciwko Al-Shamal w pierwszym składzie. Już w 14. minucie spotkania Krzysztof Piątek strzałem z woleja otworzył wynik spotkania. Jego koledzy z drużyny jeszcze trzykrotnie wpisywali się na listę strzelców. Polak zanotował jeszcze asystę przy golu na 3:0. Ostatecznie Al-Duhail wygrał różnicą czterech bramek, a nasz rodak udowodnił, że zasługuje na to, aby dalej pozostawać w kadrze zespołu.
Jakie są szanse tego zawodnika na powrót do reprezentacji Polski?
Krzysztof Piątek na skutek zamieszania transferowego z jego udziałem był poza swoją drużyną. Napastnik nie dał żadnych powodów Janowi Urbanowi do tego, aby powołać go na mecze w ramach Ligi Narodów. Jeśli jednak teraz ten gracz będzie występował regularnie, to ma spore szanse na to, aby ponownie założyć koszulkę z orłem na piersi. Ostatnie zgrupowanie kadry Polski dobitnie pokazało, że nasza reprezentacja cierpi aktualnie na brak skutecznych napastników. Z pewnością Krzysztof Piątek w optymalnej formie byłby ważnym wzmocnieniem tej formacji w ostatnich meczach grupowych Ligi Narodów. Być może ten gracz pojawi się w składzie naszej drużyny narodowej w listopadowych meczach ze Szwecją i Rumunią.
Ciekawostki
Piłka Nożna