Kylian Mbappé łączony z odejściem z Realu Madryt. W Hiszpanii narasta napięcie wokół Francuza
Kylian Mbappé ponownie znalazł się w centrum wydarzeń w Realu Madryt. Hiszpańskie media informują o napięciu między Francuzem a klubem, przełożonych rozmowach dotyczących nowego kontraktu oraz możliwym odejściu latem 2027 roku. W tle jest również jego zachowanie podczas rehabilitacji po kontuzji i rozmowa z Jose Mourinho.

Jego obecna umowa obowiązuje do czerwca 2029 roku, a jeszcze we wrześniu napastnik mówił o Realu jako klubie, w którym chce budować swoją pozycję w historii futbolu.
Kylian Mbappé miał przełożyć rozmowy z Realem Madryt
Według informacji przekazanych w Hiszpanii przez Juana Jesusa Mbappé odłożył spotkanie z władzami Realu dotyczące przedłużenia kontraktu. Obecna umowa daje Realowi zabezpieczenie aż do 2029 roku. Według tych samych doniesień klub chce jednak wcześniej uporządkować przyszłość swojej największej gwiazdy. Jeśli Francuz nie zdecyduje się na przedłużenie kontraktu, latem 2027 roku mogłaby pojawić się możliwość jego sprzedaży.
Dalej poszedł Francois Gallardo z programu „El Chiringuito”. Według jego relacji Mbappé jest rozczarowany sytuacją w Madrycie i miał wybrać Premier League jako kierunek potencjalnego transferu.
Zachowanie Mbappé wywołało dyskusję w Madrycie
Temat przyszłości 27-latka pojawił się w momencie, gdy w Hiszpanii trwa dyskusja dotycząca jego zachowania poza boiskiem. Mbappé doznał urazu lewego kolana 25 września podczas spotkania reprezentacji Francji z Turcją. Badania wykazały nadmierne rozciągnięcie tylnej części torebki stawowej. Wykluczono poważniejsze uszkodzenie więzadeł, a Francuz po powrocie do Madrytu rozpoczął rehabilitację. 5 października wrócił do indywidualnych zajęć.
W czasie przerwy pojawił się jednak w paryskim klubie nocnym, a następnie opublikował materiał z jazdy na rowerze w Szwajcarii. To wystarczyło, aby część hiszpańskich mediów zaczęła kwestionować jego podejście do rehabilitacji i sytuacji drużyny.
Według „El Chiringuito” Mourinho miał później odbyć z napastnikiem rozmowę w cztery oczy w ośrodku treningowym w Valdebebas. Portugalczyk miał skrytykować przede wszystkim publikację nagrania z jazdy na rowerze i zaznaczyć, że jego publiczna obrona zawodnika nie wyklucza ostrych rozmów wewnątrz zespołu.
Inny obraz sytuacji przedstawił „AS”. Według madryckiego dziennika plan regeneracji Mbappé był uzgodniony ze sztabem medycznym i trenerem, a jego relacje z Mourinho pozostają dobre. Francuz dostał zgodę na kilka dni odpoczynku i realizował przygotowany dla niego program powrotu do gry.
Liczby Kyliana Mbappé nie tłumaczą skali krytyki
Dyskusja wokół Francuza nie wynika z braku goli. W pierwszych dwóch pełnych sezonach w Realu zdobył odpowiednio 44 i 42 bramki we wszystkich rozgrywkach. W obecnych rozgrywkach dołożył osiem trafień. Łącznie ma 94 gole w 111 występach w barwach madryckiego klubu. W samej LaLidze 2026/27 strzelił dotychczas siedem goli w siedmiu spotkaniach.
Spór dotyczy więc czegoś innego. Mbappé jest rozliczany nie tylko jako napastnik, ale także jako zawodnik, wokół którego Real budował projekt sportowy. Kolejne sezony z bardzo dobrym dorobkiem indywidualnym nie przełożyły się dotąd na sukcesy drużyny odpowiadające oczekiwaniom w Madrycie.
Juanma Castaño na łamach „ABC” przekonywał, że Francuz stał się wygodnym celem krytyki za problemy całego zespołu. Wskazywał również, że dużo mniej uwagi poświęca się słabszej formie innych zawodników, choć Mbappé pozostaje najlepszym strzelcem Realu.
Doniesienia o transferze są sprzeczne z niedawnymi słowami Mbappé
Największą ostrożność przy informacjach o możliwym odejściu nakazuje zachować ich zestawienie z wypowiedziami samego zawodnika. Jeszcze 17 września Mbappé udzielił dużego wywiadu dziennikowi „AS”. Podkreślał w nim znaczenie Realu dla swojej kariery i mówił, że gra w Madrycie jest dla niego częścią drogi do zapisania się w historii futbolu.
Od tamtego wywiadu minęły niespełna trzy tygodnie. W tym czasie pojawiła się kontuzja, dyskusja dotycząca jego zachowania oraz doniesienia o przełożeniu rozmów kontraktowych. To wystarczyło do powstania nowej narracji wokół Francuza, ale jeszcze nie do stwierdzenia, że zdecydował się odejść.
Najbliższym punktem odniesienia będzie sobotni mecz z Villarrealem. Mbappé wrócił już do treningów i jest przygotowywany do występu, choć jego obciążenia nadal są kontrolowane. Dopiero kolejne tygodnie pokażą, czy obecne napięcie pozostanie medialną burzą wokół największej gwiazdy Realu, czy przełoży się na realne negocjacje dotyczące transferu latem 2027 roku.
Ciekawostki
Piłka Nożna