Świątek zgłosiła się do kolejnego turnieju. Chce powalczyć o WTA Finals
Iga Świątek w najbliższym czasie planuje zintensyfikować swoje plany startowe. Niegdyś najlepsza tenisistka świata po raz pierwszy w karierze planuje zagrać w imprezie WTA 500 w Ningbo.

Pierwotnie w planach Igi Świątek było rozegranie w Chinach dwóch turniejów – w Pekinie (30 września – 11 października) oraz w Wuhanie (12-18 października). Teraz Polka poinformowała, że w Azji spędzi tydzień więcej. Można przypuszczać, że jest to spowodowane chęcią walki o miejsce w prestiżowym WTA Finals.
Impreza w Ningbo – bo o niej mowa – ma rangę WTA 500 i odbędzie się tuż po zawodach w Wuhan, czyli w dniach 19-25 października. Dla Świątek będzie to debiut w rywalizacji w tym mieście.
Obecnie dziewiąta tenisistka rankingu WTA nie będzie jedyną Polką, która zagra w Ningbo. Na liście zgłoszeniowej znalazła się także Maja Chwalińska.
Walka o WTA Finals. Jaka jest sytuacja Świątek?
Świątek, odkąd zadebiutowała w WTA Finals w 2021 roku, kwalifikowała się do tej imprezy w każdym sezonie. Tym razem o bilet będzie walczyła do samego końca.
Obecnie Polka w rankingu WTA Race zajmuje dziesiąte miejsce i musi zanotować awans na przynajmniej siódmą pozycję, gdyż Linda Noskova jako mistrzyni Wimbledonu jest pewna prawa gry w Indian Wells.
25-latka, do aktualnie siódmej w rankingu WTA Race, Karoliny Muchovej, traci nieco ponad 800 punktów. W trzech turniejach, które planuje zagrać, może zdobyć łącznie 2500 punktów.
