Światowy ewenement. Nikt na świecie, jak Podbeskidzie

Podbeskidzie Bielsko-Biała to w tym sezonie beniaminek Betclic I Ligi, ale zarazem klub, któremu nie może się równać żadna inna drużyna na świecie! W sezonie 2026/2027 żaden inny zespół nie zanotował tylu remisów, co popularni „Górale”!

Fot. Press Focus

Podbeskidzie Bielsko-Biała obecnie zajmuje 17., czyli przedostatnie miejsce w tabeli Betclic I Ligi. Na pewno nie jest to pozycja, która kogokolwiek zadowala. Mimo to „Górale” są zespołem, któremu nie może się równać nikt na świecie.

Wszystko za sprawą remisów, których w dotychczasowych dziewięciu spotkaniach na zapleczu PKO BP Ekstraklasy zanotowali aż… osiem! Przy okazji warto zanotować, że Podbeskidzie jest jedynym zespołem w lidze, który nie wygrał meczu, a zarazem zespołem, który przegrał najmniej spotkań.

Fenomen Podbeskidzia wykracza daleko poza Polskę. Jak sprawdził portal „Weszło”, żaden zespół na całym świecie nawet nie zbliżył się do wyczynu polskiego klubu. Najbliżej tego są Clermont Foot (Ligue 2) oraz Milton Keynes Dons (League One), które zremisowały sześć z siedmiu spotkań.

REKLAMA

Podbeskidzie lubi remisować

Warto odnotować, że „Górale” mają remisy w DNA. Wystarczy przytoczyć sytuację z jak dotychczas najlepszego sezonu w historii tego klubu, kiedy to w kampanii 2013/2014 zakończył on zmagania na najwyższym szczeblu rozgrywkowym na 10. miejscu. Wówczas Podbeskidzie zremisowało aż 15 meczów!

Obecna sytuacja w tabeli BetClic I Lidze pokazuje jednak, że podopieczni Marcina Włodarskiego muszą zacząć wygrywać mecze. Kolejna okazja do wygrania pierwszego meczu nadarzy się po przerwie reprezentacyjnej. Zespół z Bielska-Białej 9 października na własnym stadionie zagra z Pogonią Siedlce.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.