Wielki talent na zakręcie. Podbije w końcu ligę holenderską?

Jan Faberski od lat uchodzi w Polsce za jeden z największych talentów młodego pokolenia. Choć reprezentant Polski U-21 wielokrotnie udowadniał swój nieprzeciętny potencjał to jego obecna sytuacja klubowa w Holandii budzi spory niepokój. Czy młody pomocnik zdoła wywalczyć sobie miejsce w składzie?

fot. PressFocus

Dlaczego wypożyczenie do PEC Zwolle nie przebiega zgodnie z planem?

Kiedy w sierpniu 19-latek zdecydował się na czasowe opuszczenie Ajaxu Amsterdam, kibice liczyli na regularne występy i gwałtowny rozwój zawodnika. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie trudniejsza. Ostatnie miesiące w barwach PEC Zwolle są dla Polaka dużym rozczarowaniem.

Sytuacja Faberskiego w liczbach wygląda następująco:

  • 6 ostatnich meczów ligowych – w tylu spotkaniach pojawił się na boisku.
  • Zaledwie 60 minut – to łączny czas, jaki spędził na murawie w tym okresie.
  • Brak rytmu meczowego, który jest kluczowy dla gracza w tym wieku.

Jaką rolę Faberski odgrywa w kadrze U-21?

Mimo problemów w klubie, status Jana w barwach narodowych pozostaje niezachwiany. Piłkarz cieszy się ogromnym zaufaniem selekcjonera kadry młodzieżowej, Jerzego Brzęczka. Faberski odpłaca się za to zaufanie bardzo dobrą postawą na boisku.

W ostatnim czasie udowodnił swoją wartość:

  • Podczas wczorajszego starcia z Armenią był jednym z wyróżniających się graczy.
  • Pokazał nieszablonowe zagrania i technikę, która dystansuje rówieśników.
  • Udowodnił, że brak gry w klubie nie odebrał mu piłkarskiej pewności siebie w barwach Biało-Czerwonych.

Czy dobra forma w reprezentacji pomoże mu w klubie?

Wszyscy zadają sobie pytanie: jak przełożyć świetną postawę w kadrze na minuty w lidze holenderskiej? Udany występ przeciwko Armenii może być sygnałem dla trenera PEC Zwolle, że Polak zasługuje na większy kredyt zaufania. Przełamanie w reprezentacji to także potężny zastrzyk mentalny dla samego zawodnika, który potrzebuje wiary we własne możliwości, by wygrać rywalizację w swoim klubie.

Dla Jana Faberskiego najbliższe tygodnie będą decydujące. Jeśli nie zdoła przebić się do podstawowego składu PEC Zwolle, jego powrót do Ajaxu Amsterdam po zakończeniu wypożyczenia może stanąć pod znakiem zapytania. Talent to dopiero połowa sukcesu – teraz czas na regularną grę i twardą walkę o swoje miejsce w Eredivisie.

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.