Wielki spektakl w Indian Wells. Obrońca tytułu wyeliminował Djokovicia

Novak Djoković zmagania w turnieju ATP Masters 1000 w Indian Wells zakończył na czwartej rundzie. Wprawdzie reprezentant Serbii rozegrał bardzo dobre zawody, to jednak nie wystarczyło to na równie świetnie dysponowanego Jacka Drapera, który w Kalifornii broni tytułu zdobytego w ubiegłym roku.

Fot. PressFocus

Mecz godny finału

Kibice ostrzyli sobie zęby na starcie w ramach czwartej rundy turnieju ATP Masters 1000 w Indian Wells pomiędzy Novakiem Djokoviciem a Jackiem Draperem. Ci, którzy postanowili zarwać noc, na pewno nie żałują. Obaj tenisiści stworzyli widowisko godne finałów w najważniejszych turniejach.

Premierowa odsłona ułożyła się po myśli byłego lidera rankingu ATP, który świetnie radził sobie przy własnym serwisie, a w kluczowym momencie, gdy Draper serwował o pozostanie w grze, wzniósł się na wyżyny i zapisał na swoim koncie premierową odsłonę.

W drugiej partii błyskawicznie do odrabiania strat zabrał się Brytyjczyk, który już w pierwszym gemie wygrał podanie Djokovicia. Wprawdzie Serb w trakcie seta zdołał odrobić straty, to jednak ostateczny głos należał do jego rywala, co w konsekwencji oznaczało konieczność rozegrania decydującego seta.

W nim to Draper, który jako pierwszy uzyskał przełamanie, był bliżej końcowego triumfu. Jednak jak na tak świetny mecz przystało – rozstrzygnął się on za sprawą tie-breaka. W nim minimalnie lepszy okazał się młodszy z graczy. Draper wygrał cały mecz 4:6, 6:4, 7:6(5) i nadal może marzyć o obronie tytułu w Indian Wells. W 1/4 finału zmierzy się z Daniilem Medvedevem.

Avatar photo
Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.