Od utraconej formy do wielkiego triumfu. Historie tenisistek, które wróciły na szczyt

W sporcie zawodowym czas jest bezlitosnym rywalem, a droga z cienia z powrotem do blasku reflektorów bywa trudniejsza niż pierwsza wspinaczka na szczyt. Przedstawiamy historie wybitnych zawodniczek, które dzięki niezłomnemu charakterowi zdołały pokonać kryzysy i ponownie zatriumfować na światowych kortach.

fot. Shutterstock

Dlaczego powroty w tenisie smakują tak wyjątkowo?

Tenis to dyscyplina, która w sposób szczególny testuje zarówno wytrzymałość fizyczną, jak i odporność psychiczną. Sukcesy z przeszłości bywają szybko zapominane, a powrót po przerwie wymaga nadludzkiego wysiłku. Historie Sereny Williams, Kim Clijsters czy Petry Kvitovej to dowody na to, że determinacja potrafi przełamać każdą barierę.

Jak Serena Williams zmieniła postrzeganie macierzyństwa w sporcie?

Powrót Amerykanki w 2018 roku stał się jedną z największych sag w historii sportu. Williams udowodniła, że przerwa macierzyńska nie musi oznaczać końca marzeń o najwyższych trofeach.

  • Już w drugim wielkoszlemowym turnieju po przerwie dotarła do finału Wimbledonu.
  • W drodze do decydującego starcia pokonała m.in. Julię Goerges.
  • Choć w finale uległa Angelique Kerber (3:6, 3:6), jej wyczyn uznano za nieprawdopodobny.
  • W 2019 roku wystąpiła w kolejnych dwóch finałach: ponownie na Wimbledonie oraz w US Open.

Serena stała się prekursorką, wyznaczając trend dla innych zawodniczek, które zaczęły wierzyć, że połączenie kariery sportowej z macierzyństwem jest możliwe.

Czy powrót Kim Clijsters był nowojorską bajką?

Zanim świat zachwycał się Sereną, Belgijka Kim Clijsters dokonała czegoś, co wydawało się niemożliwe. Wróciła do rywalizacji w 2009 roku po aż 27 miesiącach rozłąki z kortem.

Jej marsz po tytuł w Nowym Jorku był majstersztykiem:

REKLAMA

  • Wyeliminowała legendarne siostry Venus i Serenę Williams.
  • W finale pokonała 19-letnią wówczas Caroline Wozniacki (7:5, 6:3).
  • Została pierwszą matką w erze Open, która triumfowała w Wielkim Szlemie.
  • Swój sukces przypieczętowała obroną tytułu rok później oraz wygraną w Australian Open 2011.

Jak Petra Kvitova wygrała walkę o życie i sprawność?

Historia czeskiej tenisistki dramatycznie różni się od pozostałych. W grudniu 2016 roku Kvitova padła ofiarą napadu we własnym domu, podczas którego doznała ciężkich obrażeń lewej dłoni. Uszkodzone zostały cztery palce, a lekarze nie dawali pewności, czy zawodniczka kiedykolwiek odzyska pełną sprawność.

Dzięki skomplikowanej operacji i morderczej rehabilitacji, była wiceliderka rankingu WTA wróciła do gry po zaledwie kilku miesiącach. Już pół roku po tragedii wygrała turniej w Birmingham, a w 2019 roku dotarła do wielkiego finału Australian Open, gdzie stoczyła wyrównany bój z Naomi Osaką.

W jaki sposób Victoria Azarenka odzyskała miejsce w elicie?

Białorusinka przeszła długą drogę, walcząc nie tylko na korcie, ale i w sali sądowej o prawo do opieki nad synem. Jej wielki powrót nastąpił w specyficznym, pandemicznym sezonie 2020.

  • Mimo porażki w finale z Osaką, powrót do finału Wielkiego Szlema po siedmiu latach był jej osobistym zwycięstwem.
  • Triumfowała w turnieju w Cincinnati, pokonując po drodze m.in. Karolinę Muchovą.
  • Podczas US Open 2020 w półfinale zrewanżowała się Serenie Williams, wygrywając 1:6, 6:3, 6:3.
fot. Shutterstock

Czego uczą nas te wielkie powroty?

Wszystkie te historie mają wspólny mianownik: niezłomny charakter i wolę walki. Te sportsmenki udowodniły, że sukcesem nie zawsze musi być puchar wzniesiony nad głową. Czasem największym zwycięstwem jest samo przezwyciężenie kryzysu i powrót do rywalizacji na najwyższym poziomie.

Ich dziedzictwo to inspiracja dla kolejnych pokoleń zawodniczek, pokazująca, że granice możliwości leżą znacznie dalej, niż podpowiada nam rozsądek czy medycyna. To właśnie te momenty pełne dramaturgii i ludzkiej siły stanowią prawdziwą esencję sportu, którą kibice zapamiętają na lata.

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.