Biało-czerwony Wimbledon: Historia polskich sukcesów na najstarszym turnieju świata
Najlepsze występy polskich tenisistów na Wimbledonie! Wszystko w jednym miejscu. Warto powspominać.
Wimbledon to dla tenisistów miejsce święte. Wśród prestiżowych turniejów Wielkiego Szlema – obok Australian Open, French Open i US Open – to właśnie londyńska trawa zajmuje szczególne miejsce w sercach polskich kibiców. Przez dekady nasi reprezentanci pisali tu historię, od przedwojennych finałów po absolutną dominację w ostatnich latach.

Kto przecierał szlaki? Legendy przedwojennego tenisa
Mało kto pamięta, że polskie sukcesy w Londynie zaczęły się jeszcze przed II wojną światową. Niekwestionowaną gwiazdą tamtej epoki była Jadwiga Jędrzejowska.
- Finał w 1937 roku: Pani Jadwiga była pierwszą Polką w wielkim finale Wimbledonu. Po morderczej walce uległa Brytyjce Dorothy Round wynikiem 2:6, 6:2, 5:7.
- Wszechstronność: Była również finalistką w USA i Francji, a na krajowym podwórku zdobyła aż 62 tytuły Mistrzyni Polski.
Czy Iga Świątek przełamała klątwę trawy?
Przez lata zastanawiano się, czy styl gry Igi Świątek pozwoli jej na triumf w Londynie. Odpowiedź przyszła w lipcu 2025 roku, który stał się absolutnie przełomowym momentem w jej karierze.
Pod wodzą trenera Wima Fissette’a, Polka zaprezentowała formę, jakiej All England Club nie widział od lat:
- Historyczny finał: Iga pokonała Amandę Anisimovą w iście deklasującym stylu – 6:0, 6:0 w zaledwie 57 minut.
- Pierwszy taki tytuł: Została pierwszą reprezentantką Polski z seniorskim tytułem singlowym na Wimbledonie.
- Juniorskie korzenie: Warto dodać, że Iga wygrała tu również turniej juniorski, pokonując Leonie Kueng (6:4, 6:2).
Jak siostry Radwańskie zdominowały londyńską trawę?
Przed erą Świątek, to nazwisko Radwańska było synonimem sukcesu na Wimbledonie.
Agnieszka Radwańska
To ona przywróciła Polskę na mapę wielkiego tenisa. W 2005 roku wygrała juniorski turniej, a w 2012 roku dotarła do seniorskiego finału, gdzie stoczyła pamiętny bój z legendarną Sereną Williams (1:6, 7:5, 2:6). Rok później zameldowała się w półfinale.
Urszula Radwańska
Młodsza z sióstr w 2007 roku dokonała niezwykłego wyczynu, wygrywając Wimbledon w kategorii juniorek zarówno w singlu (pokonując Madison Brengle), jak i w deblu (w parze z Anastazją Pawluczenkową).
REKLAMA
Sukcesy w deblu i mikście – Polacy mistrzami współpracy
Polacy wielokrotnie udowadniali, że potrafią świetnie grać w parach:
- Aleksandra Olsza: W 1995 roku wyznaczyła standardy dla następczyń, wygrywając juniorski Wimbledon w singlu i deblu (z Carą Black).
- Łukasz Kubot: W 2017 roku w parze z Marcelo Melo wygrał turniej deblowy po epickim finale zakończonym wynikiem 13:11 w piątym secie.
- Jan Zieliński: W 2024 roku triumfował w grze mieszanej (mikście) u boku Su-Wei Hsieh, pokonując parę z Meksyku 6:4, 6:2.

Jak polscy panowie radzili sobie w singlu?
Męski tenis na Wimbledonie to przede wszystkim emocjonujące półfinały:
- Jerzy Janowicz (2013): Po wygraniu „polskiego” ćwierćfinału z Łukaszem Kubotem, Janowicz stoczył wspaniały, czterosetowy bój z Andym Murrayem w półfinale.
- Hubert Hurkacz (2021): Zapisał się w historii, pokonując w ćwierćfinale samego Rogera Federera (wygrywając ostatniego seta do zera!). W półfinale musiał uznać wyższość Matteo Berrettiniego.
- Marcin Gawron (2006): Finalista juniorskiego turnieju, w którym uległ Thiemo De Bakkerowi.
Dziedzictwo polskiego tenisa
Historia występów Polaków na Wimbledonie to droga od marzeń Jadwigi Jędrzejowskiej do totalnej dominacji Igi Świątek. Londyńskie korty przestały być dla nas jedynie miejscem startów, a stały się areną wielkich triumfów. Patrząc na sukcesy z lat 2024-2025, możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość polskiego tenisa na trawie.
