Świątek nadal na fali. Udany początek w Cincinnati

Iga Świątek po triumfie w Toronto przeniosła się do Cincinnati, gdzie w turnieju rangi WTA 1000 czeka ją trudne zadanie – próba obrony tytułu zdobytego w ubiegłym sezonie. Polka w niedzielę rozegrała mecz drugiej rundy i wygrała go w bardzo dobrym stylu.

Fot. Press Focus

Turniej rangi WTA 1000 w Cincinnati rozpoczął się dla Igi Świątek. Reprezentantka Polski zmagania zainaugurowała od meczu drugiej rundy, w której zmierzyła się z Emilianą Arango. Po początkowych problemach na początku, spotkanie ułożyło się po myśli byłej liderki rankingu WTA.

Jako pierwsza przełamanie uzyskała Arango, ale Świątek odpowiedziała natychmiastowo i odrobiła straty. Raszynianka od stanu 1:2 wygrała cztery gemy z rzędu, co wyraźnie zbliżyło ją do wygrania premierowej odsłony. Kolumbijka nie zamierzała się poddać, ale nie zdołała wrócić do gry.

Druga partia miała zupełnie inny przebieg i przebiegła pod dyktando Świątek. Polka nie straciła ani jednego gema i zaprezentowała dyspozycję, którą zachwycała jeszcze kilka dni temu w Toronto.

Świątek potrzebowała 73 minut, aby odnieść zwycięstwo 6:3, 6:0. Triumfatorka tego turnieju z 2025 roku w trzeciej rundzie zmierzy się z Marią Sakkari. Obie tenisistki w przeszłości rywalizowały wielokrotnie – cztery razy wygrywała Greczynka, a pięć razy górą była Polka.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.