Mistrz French Open nie obroni tytułu. Alcaraz kontuzjowany
Carlos Alcaraz podczas turnieju ATP w Barcelonie nabawił się kontuzji prawego przedramienia. Uraz okazał się na tyle poważny, że wicelider rankingu ATP musiał zmienić swoje najbliższe plany i zabraknie go w najważniejszej imprezie w tej części sezonu, wielkoszlemowym Roland Garros.

Problemy Carlosa Alcaraza zaczęły się kilkanaście dni temu, kiedy to w trakcie meczu pierwszej rundy turnieju ATP 500 w Barcelonie z Otto Virtanenem zaczął odczuwać ból prawego przedramienia. Hiszpan zdołał dokończyć mecz, ale następnie wycofał się z dalszej rywalizacji. To jednak nie był koniec problemów, a wyłącznie początek – następnie podjął decyzję o rezygnacji ze startu w obecnie trwającym ATP Masters 1000 w Madrycie.
Niestety na powrót byłego lidera rankingu ATP na kort trzeba będzie jeszcze długo poczekać – poinformował on, że nie tylko zabraknie go w Rzymie, ale nie będzie w stanie wygrać w drugim tegorocznym turnieju wielkoszlemowym, Roland Garros. Sytuacja jest tym bardziej bolesna, bo Alcaraz wygrał ten turniej w ubiegłym sezonie.
– Mam przed sobą bardzo długą karierę, wiele lat gry, i forsowanie organizmu z myślą o tym, by zagrać w Roland Garros, może mi poważnie zaszkodzić w przyszłości – stwierdził sam zainteresowany w niedawnym wywiadzie.
Alcaraz to dwukrotny triumfator paryskiego szlema. Pod jego nieobecność głównym faworytem będzie obecny lider rankingu ATP, Jannik Sinner, ale absencja Hiszpana otworzy także szansę dla zawodników z „drugiego szeregu”.
