Majchrzak nie poszedł śladem Hurkacza. Odpadł w pierwszej rundzie
Kamil Majchrzak nie będzie dobrze wspominać swojego debiutu w imprezie ATP Masters 1000 w Cincinnati. Reprezentant Polski zmagania zakończył już na pierwszej rundzie – lepszy od niego okazał się Christopher O’Connell.

Po dwóch porażkach z rzędu – poniesionych przeciwko Taylorowi Fritzowi oraz Gaelowi Monfilsowi – Kamil Majchrzak liczył na przełamanie w Cincinnati, gdzie stanął na starcie imprezy ATP Masters 1000.
W pierwszej rundzie amerykańskich zawodów na jego drodze stanął Christopher O’Connell, który przepustkę do głównej drabinki wywalczył sobie za sprawą pomyślnie przebrniętych eliminacji.
O losach premierowej partii zadecydowało jedno przełamanie, które Australijczyk uzyskał przy stanie 2:2. Wprawdzie Majchrzak w ostatnim gemie seta miał kilka szans na przełamanie, to jednak nie wykorzystał żadnej z nich. O’Connell także jako pierwszy przełamał serwis rywala w drugim secie, ale tym razem Polak zdołał odpowiedzieć na to.
Wiele wskazywało, że o rozstrzygnięciu zadecyduje trzecia odsłona, gdyż Majchrzak w tie-breaku prowadził nawet 5-2. Niestety, od tego momentu przegrał pięć punktów z rzędu i co za tym idzie – również cały mecz.
