Katastrofalna porażka Igi Świątek. Polka pożegnała się z US Open

Przed meczem trudno było sobie wyobrazić, że Iga Świątek może nie zdołać awansować do najlepszej ósemki US Open. A już tego, że Polka będzie prowadzić w pierwszym secie 5:0, żeby ostatecznie przegrać 5:7 nie wymyśliłby już nikt. Niestety Qinwen Zheng okazała się w tym meczu lepsza.

fot. PressFocus

Jaki przebieg miała ta rywalizacja?

Jak już wcześniej wspomniano Polka w fantastycznym stylu weszła w pierwszego seta. Kiedy prowadziła 5:0, to wydawało się, że awans do ćwierćfinału jest już pewny. Niestety Zheng wygrała niesamowitą serię siedmiu gemów z rzędu i zwyciężyła pierwszą partię 7:5. Drugi set początkowo był wyrównany, ale w końcówce to Chinka dominowała na korcie i triumfowała 6:3.

Czy Polka nabawiła się poważnego urazu?

W drugim secie przy stanie 2:1 dla Igi Świątek nasza reprezentantka poprosiła o przerwę medyczną. Fizjoterapeutka udzieliła jej pomocy w okolicach lewego uda. Na ten moment trudno określić, jak poważny jest to uraz. Trzeba poczekać na oficjalny komunikat. Nie można jednak wykluczyć, że ten problem zdrowotny może wykluczyć naszą rodaczkę na znacznie dłużej.

Jakie są konsekwencje tego spotkania?

Awans Qinwen Zheng do ćwierćfinału z pozycji kwalifikantki to jej największy sukces od miesięcy. Niestety Iga Świątek nie obroniła swojego dorobku punktowego z ubiegłego roku. Kolejną rywalką Chinki będzie Jelena Rybakina

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.