Katastrofalna porażka Igi Świątek. Polka pożegnała się z US Open
Przed meczem trudno było sobie wyobrazić, że Iga Świątek może nie zdołać awansować do najlepszej ósemki US Open. A już tego, że Polka będzie prowadzić w pierwszym secie 5:0, żeby ostatecznie przegrać 5:7 nie wymyśliłby już nikt. Niestety Qinwen Zheng okazała się w tym meczu lepsza.

Jaki przebieg miała ta rywalizacja?
Jak już wcześniej wspomniano Polka w fantastycznym stylu weszła w pierwszego seta. Kiedy prowadziła 5:0, to wydawało się, że awans do ćwierćfinału jest już pewny. Niestety Zheng wygrała niesamowitą serię siedmiu gemów z rzędu i zwyciężyła pierwszą partię 7:5. Drugi set początkowo był wyrównany, ale w końcówce to Chinka dominowała na korcie i triumfowała 6:3.
Czy Polka nabawiła się poważnego urazu?
W drugim secie przy stanie 2:1 dla Igi Świątek nasza reprezentantka poprosiła o przerwę medyczną. Fizjoterapeutka udzieliła jej pomocy w okolicach lewego uda. Na ten moment trudno określić, jak poważny jest to uraz. Trzeba poczekać na oficjalny komunikat. Nie można jednak wykluczyć, że ten problem zdrowotny może wykluczyć naszą rodaczkę na znacznie dłużej.
Jakie są konsekwencje tego spotkania?
Awans Qinwen Zheng do ćwierćfinału z pozycji kwalifikantki to jej największy sukces od miesięcy. Niestety Iga Świątek nie obroniła swojego dorobku punktowego z ubiegłego roku. Kolejną rywalką Chinki będzie Jelena Rybakina.
