Iga Świątek wyszarpała awans do finału!

Wielki sukces Igi Świątek! Polka udanie zrewanżowała się Elinie Switolinie za dwie tegoroczne porażki (w Indian Wells oraz Rzymie) i po raz pierwszy awansowała w tym sezonie do wielkiego finału. Nasza rodaczka zwyciężyła 6:3, 1:6, 6:3.

fot. PressFocus

Jaki przebieg miały dwa pierwsze sety?

Rywalizacja w dwóch pierwszych odsłonach tego meczu miała bardzo różny przebieg. Pierwsza partia to pewna gra Polki i bezradność zawodniczki z Ukrainy. W końcówce pierwszej partii doszło co prawda do wymiany przełamań, lecz raszynianka zachowała zimną krew i zamknęła seta wynikiem 6:3. W drugim secie Switolina w pełni zdominowała Świątek zwyciężając 6:1.

Co wydarzyło się w decydującej partii?

W trzecim secie od początku toczyła się wyrównana walka gem za gem, aż do stanu 2:2, gdy to Switolina pierwsza zdobyła przełamanie. Jednak od wyniku 2:3 Polka zdobyła cztery gemy z rzędu, kończąc decydującego seta rezultatem 6:3.

Z kim Iga Świątek powalczy w wielkim finale?

Rywalką Polki w finale turnieju w Toronto będzie Jelena Rybakina, która w drugim półfinałowym starciu pokonała Coco Gauff 5:7, 6:2, 6:2. Iga Świątek za sam awans do finału zarobiła już 564 920 dolarów (około 2,144 mln złotych). Oprócz tego, reprezentantka Polski już awansowała na 7. miejsce w rankingu, a jeśli wygra w finale, to przesunie się na miejsce piąte.

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.