Iga Świątek wraca na podium: Zaskakujące przetasowania w rankingu WTA

Najnowsze notowanie rankingu WTA z 4 maja 2026 roku przyniosło polskim kibicom miłe zaskoczenie. Pomimo słabszej dyspozycji w ostatnich tygodniach, Iga Świątek zanotowała awans i ponownie zameldowała się na trzecim miejscu światowego zestawienia.

fot. PressFocus

Jak Iga Świątek awansowała mimo słabszej formy?

Polska tenisistka powrót do czołowej trójki zawdzięcza nie tylko własnym punktom, ale przede wszystkim potknięciu głównej rywalki. Kluczowym czynnikiem był występ Coco Gauff w Madrycie:

  • Amerykanka, broniąca punktów za ubiegłoroczny finał pożegnała się z turniejem już w 4. rundzie.
  • Strata aż 530 punktów spowodowała, że Gauff spadła na 4. pozycję z dorobkiem 6749 pkt.
  • Iga Świątek wyprzedziła rywalkę o niespełna 200 punktów, co pozwoliło jej na powrót na podium.

Co wydarzyło się podczas turnieju w Madrycie?

Turniej w stolicy Hiszpanii był pełen niespodzianek i dramatów, które bezpośrednio wpłynęły na układ sił w kobiecym tenisie.

Dlaczego Polka musiała wycofać się z gry?

Iga Świątek została zmuszona do kreczowania w meczu 3. rundy przeciwko Ann Li. Powodem nie był uraz mechaniczny, lecz nagłe zatrucie pokarmowe. Silne osłabienie organizmu uniemożliwiło Polce kontynuowanie rywalizacji na najwyższym poziomie.

Kto triumfował w stolicy Hiszpanii?

Pod nieobecność najwyżej rozstawionych zawodniczek w decydującej fazie, rewelacyjną formę zaprezentowała Marta Kostiuk. Ukrainka przeszła przez turniej jak burza, a w wielkim finale pokonała Mirrę Andriejewą wynikiem 6:3, 7:5, pieczętując swój życiowy sukces.

Jak wygląda sytuacja w ścisłej czołówce rankingu?

Choć powrót na trzeci stopień podium jest powodem do optymizmu, sytuacja punktowa pokazuje wyraźną dominację dwóch zawodniczek. Iga Świątek wciąż ma ogromną stratę do liderki i wiceliderki:

  • Aryna Sabalenka oraz Jelena Rybakina utrzymują bezpieczną przewagę i obecnie wydają się niezagrożone na swoich pozycjach.
  • Różnica punktowa między drugą a trzecią zawodniczką świata pozostaje na tyle duża, że Polka będzie potrzebowała serii spektakularnych zwycięstw, by realnie włączyć się do walki o fotel liderki.

Awans na trzecie miejsce to doskonały impuls psychologiczny dla Igi Świątek przed kluczową częścią sezonu. Jeśli reprezentantka Polski szybko upora się z problemami zdrowotnymi, nadchodzące turnieje na jej ulubionej mączce mogą stać się okazją do znacznego zniwelowania strat do Sabalenki i Rybakiny.

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.