Dramat Świątek. Przez kontuzję nie dokończyła meczu

Iga Świątek zakończyła zmagania w turnieju rangi WTA Masters 1000 w Madrycie. Reprezentantka Polski skreczowała przy stanie 6:7(4), 6:2, 0:3 w meczu przeciwko Ann Li.

Fot. PressFocus

Iga Świątek wyśmienicie zainaugurowała zmagania w turnieju WTA Masters 1000 w Madrycie – w drugiej rundzie pokonała Darię Snigur 6:1, 6:2. W kolejnej fazie napotkała na dużo większe przeszkody. Ann Li już w pierwszym secie wysoko postawiła poprzeczkę. Mimo, że to Świątek przy stanie 6:5 miała dwie piłki setowe, to jednak premierowa partia padła łupem Amerykanki, która triumfowała w rozgrywce tie-breakowej.

W drugim secie mogło się wydawać, że wszystko wraca do normy, bowiem była liderka rankingu WTA zdominowała to, co działo się na korcie. Niestety, nie zdołała pójść za ciosem, ale jak się okazało – wpływ na to miały problemy zdrowotne. Najpierw skorzystała z pomocy medycznej, podczas której zażyła lekarstwo. Przy stanie 0:3 podjęła decyzję o kreczu.

Nie ma jeszcze oficjalnej informacji o powodach kreczu Świątek, ale pojawiają się spekulacje o chorobie. Reprezentantka Polski w najbliższym czasie planowała udział w turnieju WTA Masters 1000 w Rzymie. Wkrótce powinniśmy się dowiedzieć, czy będzie jej dane zaprezentować się w stolicy Włoch.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.