Włoszki zdobyły brązowy medal Ligi Narodów

Reprezentantki Włoch uchodziły za jedne z głównych faworytek tegorocznego finału Ligi Narodów kobiet. Jednak po porażce z Brazylią pozostała im rywalizacja w meczu o trzecie miejsce. W tym spotkaniu siatkarki z Półwyspu Apenińskiego udowodniły swoją wartość i pokonały Chinki 3:1.

fot. PressFocus

Jak zaprezentowały się Włoszki w poprzednich meczach?

Reprezentacja włoskich siatkarek broniła tytułu, który wywalczyła rok temu. Inauguracja turnieju w ich wykonaniu była bardzo dobra, ponieważ pokonały one Holenderki 3:0. W meczu półfinałowym Włoszki trafiły jednak na bardzo dobrze dysponowaną reprezentację Brazylii, z którą przegrały po wyrównanym boju 2:3

Czy Chinki zagrały na miarę swoich możliwości?

Gospodynie imprezy – Chinki sprawiły w pierwszym swoim meczu na turnieju ogromną niespodziankę, kiedy to pokonały faworyzowaną drużynę USA 3:2. W półfinale jednak nie miały nic do powiedzenia w starciu z rozpędzonym zespołem Turcji i przegrały 0:3. Jak widać w tych dwóch meczach reprezentacja Chin pokazała dwa różne oblicza i eksperci zastanawiali się, co Azjatki będą w stanie zaprezentować w meczu z Włoszkami.

Jaki przebieg miał mecz o trzecie miejsce?

Włoszki w bardzo dobrym stylu rozpoczęły mecz o brąz. Pierwszy set zakończył się ich pewną wygraną 25:16. Jednak Azjatki w drugiej partii przypomniały o swojej świetnej dyspozycji z meczu przeciwko Amerykankom i wygrały 25:23. Kolejny set był bardzo wyrównany, ale w końcówce więcej spokoju zachowały siatkarki z Półwyspu Apenińskiego i zwyciężyły 25:22. Przebieg czwartego seta był zaskakujący. Włoszki w pełni zdominowały reprezentację Chin i gładko wygrały 25:13 sięgając w tym roku po brązowy medal.

Krzysztof

Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.