Sensacyjny powrót do PlusLigi! Aleksander Śliwka nowym zawodnikiem PGE Projektu Warszawa
Scenariusz, który jeszcze kilka dni temu wydawał się niemożliwy, stał się faktem. Zaledwie dwa dni po sukcesie w Turcji, Aleksander Śliwka wraca do kraju. Jeden z filarów reprezentacji Polski zasili szeregi stołecznego klubu, by ratować sytuację kadrową w decydującej fazie rozgrywek.

Jak wyglądało pożegnanie Śliwki z ligą turecką?
Losy polskiego przyjmującego potoczyły się błyskawicznie. Jeszcze we wtorek Aleksander Śliwka świętował wielki sukces na parkietach ligi tureckiej, będąc kluczową postacią swojej drużyny.
Ostatnie chwile w Turcji:
- Zdobycie brązowego medalu z zespołem Halkbank Ankara.
- Zwycięstwo nad Spor Toto po dramatycznym tie-breaku.
- Indywidualny popis Polaka, który zapisał na swoim koncie aż 21 punktów.
Dlaczego Projekt Warszawa zdecydował się na transfer medyczny?
Powrót Śliwki do Polski jest wynikiem splotu nieszczęśliwych okoliczności w Warszawie. Podstawowy przyjmujący Projektu, Bartosz Bednorz, doznał kontuzji, która wyklucza go z gry w najważniejszych meczach sezonu. Klub musiał działać natychmiast:
- Skorzystano z procedury transferu medycznego, która pozwala na pozyskanie gracza poza oknem transferowym w przypadku urazu kluczowego zawodnika.
- Wybór padł na Śliwkę, który po zakończeniu sezonu w Turcji stał się formalnie wolnym zawodnikiem.
- Kontrakt ma obowiązywać wyłącznie do końca obecnego sezonu.
Kiedy zobaczymy reprezentanta Polski w nowych barwach?
Tempo aklimatyzacji zawodnika będzie ekstremalne. Według zapowiedzi, Aleksander Śliwka ma być do dyspozycji sztabu szkoleniowego już w najbliższy czwartek.
Najbliższe wyzwania:
- Debiut planowany na prestiżowe starcie z Asseco Resovią Rzeszów.
- Powrót na polskie parkiety po zagranicznych przygodach w Japonii oraz Turcji.
- Błyskawiczne wkomponowanie się w system gry warszawskiej drużyny przed walką o medale.
Powrót tak klasowego zawodnika jak Aleksander Śliwka to ogromne wzmocnienie nie tylko dla PGE Projektu Warszawa, ale i prestiżowy zastrzyk energii dla całej PlusLigi. Choć powodem transferu jest pechowa kontuzja Bartosza Bednorza, obecność Śliwki w składzie sprawia, że warszawianie wyrastają na jednego z głównych faworytów do końcowego triumfu.
