Polska dominacja w Atenach: Monika Lampkowska mistrzynią Grecji!
O najważniejsze trofeum w greckiej lidze siatkówki kobiet rywalizowały w tym roku dwie drużyny mające w swoich składach reprezentantki Polski. Ostatecznie to Panathinaikos Ateny, w barwach którego występuje Monika Lampkowska okazał się bezkonkurencyjny, pokonując zespół ZAON z Marleną Kowalewską w składzie.

Jak wyglądała droga Panathinaikosu do złota?
Siatkarki ze stolicy Grecji, popularne „Koniczynki”, zdominowały finałową serię nie pozostawiając rywalkom złudzeń co do tego, komu należy się tytuł. Rywalizacja rozstrzygnęła się w trzech aktach:
- Początek finałów: Panathinaikos szybko objął prowadzenie 2:0 w całej rywalizacji.
- Mecz pieczętujący tytuł: Trzecie spotkanie było pokazem siły ateńskiego klubu, który wygrał gładko 3:0.
- Wyniki setów: Finałowe starcie zakończyło się rezultatami 25:19, 25:16 oraz 25:19.
Co ten sukces oznacza dla Moniki Lampkowskiej?
Dla polskiej siatkarki zdobycie złotego medalu to moment historyczny – jest to jej pierwszy tytuł mistrzowski wywalczony w lidze greckiej. Świetna dyspozycja Lampkowskiej została dostrzeżona nie tylko przez kibiców w Atenach, ale i w kraju:
- Polka była filarem swojej drużyny przez cały sezon.
- Dobra postawa zaowocowała powołaniem do szerokiego składu reprezentacji Polski na nadchodzący sezon międzynarodowy.
Czy sezon Marleny Kowalewskiej również był udany?
Choć finałowa porażka z pewnością była bolesna, Marlena Kowalewska może zaliczyć ostatnie miesiące do niezwykle udanych. Polska rozgrywająca kończy rozgrywki z pokaźnym dorobkiem:
- Srebrny medal mistrzostw Grecji wywalczony z zespołem ZAON.
- Superpuchar Grecji 2025, który zdobyła jeszcze w barwach swojego poprzedniego klubu – Panionios Betsson.
Triumf Moniki Lampkowskiej potwierdza wysoką renomę, jaką cieszą się polskie siatkarki w Europie. Sukcesy obu zawodniczek w lidze greckiej są doskonałym prognostykiem przed nadchodzącymi meczami biało-czerwonych, w których obie zawodniczki mogą odegrać kluczowe role.
