Polacy poznali rywali. Nie będzie rewanżu za grupę!

Reprezentacja Polski w sobotnie popołudnie awansowała do ćwierćfinału mistrzostw Europy. Kilka godzin później biało-czerwoni poznali rywali, z którymi przyjdzie im się zmierzyć. Nieoczekiwanie nie dojdzie do rewanżu za mecz w fazie grupowej.

Fot. Press Focus

Reprezentacja Bułgarii za sprawą nieoczekiwanego zwycięstwa nad reprezentacją Polski na zakończenie fazy grupowej mistrzostw Europy bez wątpienia rozbudziła apetyty swoich kibiców.

Współgospodarze turnieju byli bardzo blisko, aby pójść za ciosem, ale w 1/8 finału wypuścili prowadzenie 2:0 w setach.

Po dwóch setach wygranych przez gospodarzy mogło się wydawać, że trzecia partia będzie formalnością dla rozpędzonych Bułgarów, ale wówczas dużo lepiej prezentować zaczęli się Niemcy. To oni wraz z upływem trzeciem odsłony zwiększali swoje prowadzenie i ostatecznie zmniejszymi prowadzenie rywali do 2:1.

Był to kluczowy moment tego spotkania, bowiem od trzeciego seta zmienił się obraz gry. Niemcy byli coraz bardziej przekonywujący, a tymczasem Bułgarzy tracili pewność siebie i coraz częściej popełniali proste błędy. To, czego przy prowadzeniu 2:0 nie zrobili Bułgarzy, zwieńczyli ich rywale w tie-breaku. Potwierdzili, że dwa poprzednie sety nie były przypadkiem i za sprawą pasjonującego powrotu zameldowali się w 1/4 finału mistrzostw Europy.

Niemcy – Bułgaria 3:2 (21-25, 21-25, 25-19, 25-23, 15-12)

Takowe rozstrzygnięcie powoduje, że nieoczekiwanie to Niemcy będą rywalami reprezentacji Polski w meczu, którego stawką będzie awans do półfinału. To spotkanie odbędzie się w najbliższy wtorek.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.