Joanna Wołosz o krok od kolejnego scudetto: Wielka dominacja Imoco w finale
Drużyna Joanny Wołosz Prosecco Doc A. Carraro Imoco Conegliano pewnie zmierza po obronę tytułu mistrzyń Włoch. Po gładkim zwycięstwie 3:0 nad Numia Vero Volley Milano, zespół polskiej rozgrywającej prowadzi w finałowej rywalizacji już 2-0 i jest tylko o jeden krok od triumfu.

Dlaczego drugi mecz finałowy był tak jednostronny?
W przeciwieństwie do pierwszego spotkania, które dostarczyło kibicom ogromnych emocji i zakończyło się dopiero po tie-breaku (3:2), starcie w Mediolanie było popisem jednej drużyny. Siatkarki z Conegliano od początku narzuciły swój styl gry, nie dając rywalkom szans na nawiązanie walki.
Wynik drugiego meczu finałowego:
- Numia Vero Volley Milano – Prosecco Doc A. Carraro Imoco Conegliano 0:3
- W setach: (21:25, 19:25, 18:25)
Kluczowe postacie na boisku:
- Joanna Wołosz: Polska rozgrywająca po raz kolejny udowodniła swoją klasę, świetnie kreując akcje ofensywne i zdobywając 3 punkty (2 atakiem i 1 blokiem).
- Isabelle Haak: Najskuteczniejsza zawodniczka meczu (MVP), zdobywczyni 22 punktów.
- Paola Egonu: Liderka zespołu z Mediolanu, która tym razem musiała uznać wyższość rywalek, kończąc mecz z 15 punktami.
Dlaczego trener Stefano Lavarini znalazł się „pod ścianą”?
Sytuacja zespołu z Mediolanu prowadzonego przez selekcjonera reprezentacji Polski Stefano Lavariniego stała się niezwykle trudna. W rywalizacji toczącej się do trzech zwycięstw jego podopieczne przegrywają już 0-2.
Lavarini stoi przed ogromnym wyzwaniem – aby marzyć o tytule, jego drużyna musiałaby wygrać trzy kolejne mecze z rzędu przeciwko rozpędzonemu gigantowi z Conegliano. Brak marginesu na błąd sprawia, że presja na zespole z Mediolanu jest teraz gigantyczna.
Kiedy Joanna Wołosz może świętować mistrzowski tytuł?
Rywalizacja o scudetto przenosi się teraz z powrotem na teren mistrzyń. Trzecie spotkanie finałowe zaplanowano na najbliższą niedzielę:
- Data: 19 kwietnia 2026 r.
- Miejsce: Hala w Conegliano.
Jeśli zespół polskiej kapitan wygra to spotkanie, zapewni sobie kolejny tytuł mistrzowski potwierdzając swoją absolutną dominację na włoskich parkietach.
Warto przypomnieć, że obecny sezon jest dla ekipy Joanny Wołosz wyjątkowo udany – w styczniu 2026 roku drużyna zdobyła już Puchar Włoch. Niedzielny mecz może być zatem dopełnieniem kolejnego „podwójnego triumfu” w historii tego utytułowanego klubu.
