Szalona pogoń w Betclic I Lidze. Ważne zwycięstwo w walce o awans
W czwartek rozegrano zaległy mecz Betclic I Lidze pomiędzy Wieczystą Kraków a Polonią Bytom. Oba zespoły w ostatnich miesiącach znajdują się w sporym kryzysie, co za sprawą determinacji w dążeniu do zwycięstwa było widać na murawie. Spotkanie opiewało w wiele zwrotów – goście, pomimo prowadzenia 2:0, z Sosnowca wyjechali bez zdobyczy punktowej.

Wieczysta Kraków przez długą część obecnego sezonu Betclic I Ligi zajmowała miejsce premiowane bezpośrednim awansem do PKO BP Ekstraklasy. Dołek, w który wpadł zespół prowadzony przez Kazimierza Moskala, spowodował, że sprawa walki o awans stanowczo się skomplikowała. Po drugiej stronie boiska w czwartek stanęła Polonia Bytom, która w 2026 roku nie wygrała meczu.
W związku z tym należało się spodziewać meczu walki – bowiem obie strony chciały zrobić wszystko, aby zaliczyć zdobycz punktową. Zabójcza końcówka pierwszej połowy w wykonaniu gości wskazywała, że ich czarna seria wreszcie może dobiec końca. Bytomianie w sześć minut zdobyli dwie bramki i na przerwę schodzili prowadząc 2:0.
Wieczysta na drugą połowę wyszła w odmienionym składzie – z trzema nowymi piłkarzami na boisku. Efekty przyszły bardzo szybko, bowiem zmiennik Natan Dzięgielewski trafił do siatki już w 52. minucie. Gospodarze poszli za ciosem i w 61. minucie doprowadzili do wyrównania. Cztery minuty później kibice Wieczystej wpadli w euforię, bowiem po raz kolejny na listę strzelców wpisał się Dzięgielewski. To nie był koniec strzelania w Sosnowcu, gdzie Wieczysta rozgrywa domowe mecze. W 85. minucie czwarte trafienie dla gospodarzy zanotował z Mikkelem Maigaardem.
Polonia Bytom w końcówce rzuciła się do odrabiania strat – w 86. minucie za sprawą trafienia Mateja Maticia zdobyła bramkę kontaktową, ale to było wszystko na co było ich stać.
Czwartkowe zwycięstwo miało ogromne znaczenia dla Wieczystej – dzięki niemu podopieczni Moskala umocnili się na czwartym miejscu w tabeli – ich strata do drugiego Śląska Wrocław wynosi cztery punkty, więc kwestia bezpośredniego awansu jest nadal sprawą otwartą. Tymczasem Polonia Bytom nadal musi czekać na pierwszą wygraną w 2026 roku – ostatnie dziesięć spotkań to cztery remisy i sześć porażek.
