Rozstrzygnięcia w Betclic I Lidze. Znamy pierwszego spadkowicza
Mimo, że GKS Tychy w sobotę nie rozgrywał meczu w ramach Betclic I Ligi, to owe rozstrzygnięcia okazały się dla tego klubu kluczowe. Wyniki rozegranych spotkań spowodowały, że klub, który w tym sezonie był prowadzony między innymi przez Łukasza Piszczka, stracił matematyczne szanse na uniknięcie spadku.

W niedzielne popołudnie dla fanów piłki nożnej rozegra się nie lada spotkanie – w ramach 32. kolejki Betclic I Ligi zmierzą się zwaśnione: GKS Tychy oraz Ruch Chorzów. Ci drudzy nadal aktywnie uczestniczą w walce o miejsce premiowane barażem. Jak się okazało zaledwie kilkanaście godzin przez rozpoczęciem meczu – o nic grać nie będzie już GKS Tychy.
Klub z Tychów, który od początku sezonu okupował dolne rejony tabeli, w końcowej fazie rozgrywek zaczął wygrywać mecze, ale to było za mało, aby do końca zachować szanse na utrzymanie. O spadku GKS-u przesądził sobotni mecz Stali Mielec z Puszczą Niepołomice. Ci pierwsi zdobyli cenny punkt, który pozwolił im oddalić od strefy spadkowej, co jednocześnie spowodowało, że na trzy mecze przed końcem sezonu matematyczne szanse na pozostanie w Betclic I Lidze.
GKS Tychy na drugim poziomie rozgrywkowym w Polsce rywalizował nieprzerwanie od sezonu 2016/2017. Popularni „Tyscy” zazwyczaj plasowali się w górnej części tabeli, w kampanii 2020/2021 dostali się nawet do baraży.
