Pragmatyczny Lech w drodze po triumf: Wystarczyła jedna bramka
Lech Poznań wygrał na wyjeździe z Motorem Lublin (0:1) i stanowczo zbliżył się do mistrzostwa Polski w sezonie 2025/2026. Teraz popularny „Kolejorz” ze spokojem może obserwować, co zrobią jego najwięksi rywale.

Po tym poznaje się wielkie zespoły – Lech Poznań nic nie robi sobie z walki o mistrzostwo kraju. Piłkarze klubu z Wielkopolski świetnie sobie radzą na finiszu rozgrywek PKO BP Ekstraklasy. Podpopieczni Nielsa Frederiksena są niepokonani w lidze od siedmiu spotkań, a w sobotę odnieśli kolejne zwycięstwo, które jest niezwykle kluczowe w kontekście utrzymania liderowania w tabeli.
Starcie z Motorem Lublin nie było wybitnym spektaklem – nie był to też wspaniały występ Lecha Poznań. Był to występ skuteczny. Lech w 40. minucie wyszedł na prowadzenie za sprawą trafienia Leo Bengsstona, a później robił wszystko, co trzeba, aby ową przewagę utrzymać. Tak się stało – Motor nie miał większych szans ku temu, aby zagrozić szykom defensywnym faworytów.
Lech Poznań wygrał z Motorem Lublin 1:0 i z dużym komfortem może obserwować to, co wydarzy się w kolejnych meczach w ramach 32. kolejki. Popularny „Kolejorz” ma obecnie sześć punktów przewagi nad drugim w tabeli, Górnikiem Zabrze. Trzecia Jagiellonia i czwarty Raków traci do lidera dziewięć punktów. Nawet, jeśli najwięksi rywale wygrają swoje mecze, Lech nadal będzie posiadać bezpieczną przewagę.
