Pech nie opuszcza Milika. Czeka go kolejna przerwa

Juventus w oficjalnym komunikacie poinformował, że Arkadiusz Milik nabawił się kolejnej kontuzji. Polak doznał urazu naderwania mięśnia dwugłowego, przez co ponownie czeka go rozbrat z piłką.

Fot. PressFocus

Niedawno Arkadiusz Milik wrócił na boisko po ponad rocznej przerwie, podczas której zmagał się z kontuzją kolana. Mogło się wydawać, że wszystko, co najgorsze – reprezentant Polski zaliczył kilkanaście minut w spotkaniach Serie A przeciwko Sassuolo oraz Genui.

Niestety – kolejny uraz zatrzymał jego powrót do regularnych występów. Juventus Turyn w oficjalnym komunikacie poinformował, że napastnika czeka kolejna przerwa. „W związku z kontuzją mięśniową, której doznał podczas treningu wczoraj, we wtorek 14 kwietnia, Milik przeszedł dziś rano badania radiologiczne w J|medical.

Badania wykazały średniego stopnia naderwanie mięśnia dwugłowego uda w prawym udzie. Dalsze badania kontrolne zostaną przeprowadzone za około 10 dni w celu określenia dokładnego czasu rekonwalescencji” – można w nim przeczytać. Włoskie media spekulują, że skończy się na około czterech tygodniach przerwy.

Nie zapowiada się, aby uraz był na tyle poważny, aby absencja się wyraźnie przedłużyła, ale to i tak zła informacja dla Milika, który potrzebuje zdrowia, aby wrócić do pełnej dyspozycji.

Avatar photo

Michał Pochopień

Sport od zawsze jest ważną częścią mojego życia. Na początku była to piłka nożna, którą uprawiałem przez blisko 20 lat. Następnie pieczę przejął tenis, za sprawą którego rozpocząłem dziennikarską przygodę. Zaczęło się od założenia własnego bloga - w późniejszym czasie pracowałem między innymi dla Sportowe Fakty WP oraz TVP Sport. Aktualnie moim oczkiem w głowie jest pickleball - jestem czynnym zawodnikiem, trenerem oraz jednym z największych propagatorów tej dyscypliny w Polsce.